Dlaczego po imprezie, a przed drogą, warto zbadać się alkomatem?

Dlaczego po imprezie, a przed drogą, warto zbadać się alkomatem?

Dodano: 
Alkohol i kluczyki samochodowe
Alkohol i kluczyki samochodowe / Źródło: Fotolia / Jiri Hera
Brak kaca? Super – myśli wielu z nas. Organizm strawił alkohol i można ruszać w drogę. No cóż, to gotowy przepis na katastrofę. Lepiej zbadać się alkomatem, na policji albo własnym (byle dobrym). Z badań wynika, że 51 proc. kierowców, którzy wsiedli do auta na drugi dzień nie miało świadomości, że prowadzi na podwójnym gazie.

Dobre samopoczucie o poranku po intensywnej imprezie może być dla kierowców bardzo zdradliwe. Brak kaca to potencjalna oznaka nadludzkich zdolności, jednak wynika to raczej z faktu, że w organizmie nadal znajduje się alkohol.

Obiegowa opinia mówi, że rano po imprezie czujemy się źle, bo wciąż mamy w sobie alkohol. W rzeczywistości symptomy kaca zaczynają się pojawiać, gdy ilość alkoholu w organizmie zauważalnie spada, a „syndrom dnia poprzedniego” najmocniej doskwiera wówczas, kiedy alkohol prawie całkiem znika z organizmu.

Skąd się bierze kac?

Pomimo wielu lat badań, procesy powodujące powstanie kaca nie zostały w pełni poznane. Wiadomo, że prowadzą do niego następujące czynniki:

  • nagromadzenie aldehydu octowego oraz kwasu octowego, które są produktami rozkładu alkoholu przez wątrobę;
  • spadek poziomu glukozy we krwi;
  • odwodnienie;
  • kwasica (zaburzenie kwasowo-zasadowej równowagi organizmu);
  • zmiany poziomu hormonów;
  • niewyspanie;
  • nieodpowiednie odżywienie.

Na dodatek większość alkoholi o barwie innej niż przezroczysta (np. rum, whisky, czerwone wino) zawiera kongenery. Są to złożone związki organiczne, które mogą przyczyniać się do powstawania kaca. Wynikiem ich neutralizacji przez wątrobę jest powstawanie aldehydu mrówkowego oraz kwasu mrówkowego. Te substancje mogą powodować spłycony oddech, podrażnienie skóry oraz silne bóle głowy.

Na drugi dzień

Z nieoficjalnych danych policji wynika, że ponad 90 proc. kierowców, którzy zostali schwytani na jeździe po pijanemu, wsiadło do auta rano po piciu, a nie w trakcie lub tuż po spożyciu. Trzeba sobie uzmysłowić, że kac pojawia się, gdy alkohol opuszcza organizm, a człowiek odczuwa skutki działania substancji, które powstają w trakcie jego neutralizowania. Dobre samopoczucie o poranku po imprezie może być więc bardzo złudne, gdyż najpewniej alkohol nie został wcale usunięty z organizmu. Oczywiście uczucie kaca nie jest stuprocentowym gwarantem bycia trzeźwym i możliwości prowadzenia.

Średnie tempo metabolizmu alkoholu jest wolniejsze niż zakłada wielu ludzi. Według badania zrealizowanego na zlecenie firmy AlcoSense, niemal co trzeci polski kierowca wsiadłby za kierownicę wcześniej niż powinien kolejnego dnia rano po wieczornej imprezie. Z badania wynika również, że im kierowca jest młodszy, tym większe jest prawdopodobieństwo, że przeszacuje możliwości swojego organizmu.

Długie trawienie

Przeciętna osoba trawi 8 g czystego alkoholu na godzinę. Jest to ilość znajdująca się w 250 ml średniej mocy piwa, 80 ml wina, czy 25 ml wódki. Kierując się tym parametrem oraz doliczając 30 min. na przedostanie się alkoholu do układu krwionośnego, po wypiciu 0,5 l piwa należałoby odczekać około 2,5 godziny, aby alkohol został całkowicie usunięty z organizmu.

Przypomnijmy w tym miejscu, że norma zawartości alkoholu w organizmie wynosi w Polsce 0,2 promila. Dodatkowo na szybkość pozbywania się alkoholu z ciała wpływa mnóstwo czynników indywidualnych oraz zewnętrznych, takich jak waga, płeć, stopień najedzenia czy stopień zmęczenia. Z tego powodu bardzo ciężko przewidzieć, jak będzie prezentować się ten parametr u konkretnej osoby w danym dniu. Ten sam człowiek, po wypiciu tej samej ilości alkoholu może być na drugi dzień raz pijany (wg normy prawnej), a innym razem trzeźwy.

Podsumowując: dzień po imprezie lepiej zawsze się upewnić przy pomocy alkomatu dobrej jakości, niż ryzykować zakładając, że wszystko jest w porządku.

Czytaj także:
Zginęło 7-letnie dziecko. Potrąciło je auto, którym jechali sami pijani

Czytaj także