Wrócą korki, bo rewelacyjne „yellow boxy” znikną

Wrócą korki, bo rewelacyjne „yellow boxy” znikną

Dodano: 
Yellow box
Yellow box / Źródło: Shutterstock
Ze skrzyżowań w Szczecinie znikają „yellow boxy”. Zostały wprowadzone eksperymentalnie, na prośbę Ministerstwa Infrastruktury. Przyjęły się, kierowcy je docenili. A jednak nie wiadomo, kiedy wrócą.

Zarówno kierowcy, jak i policja, zarządzający drogami i eksperci, chwalą „yellow boxy”. To proste rozwiązanie, które testowano w Szczecinie szybko przyczyniło się do upłynnienia ruchu. W przeważającej opinii sprawdziło się i powinno wejść do kodeksu drogowego. „Większość kierowców zachwalała „yellow boxy”, bo przypominają, że należy się zatrzymać przed skrzyżowaniem, kiedy nie ma miejsca” – powiedziała Natalia Misiewicz z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie w Polsat News.

A jednak „yellow boxy” po pół roku znikają, były bowiem tylko eksperymentem. Szczecin stworzy teraz opinię na temat ich funkcjonowania, która zostanie przesłana do resortu infrastruktury. Nie wiadomo, czy boxy wrócą, kiedy i czy wyłącznie w Szczecinie, czy w całym kraju.

Co to są „yellow boxy”, które pilotażowo wprowadził Szczecin?

Zatarasowane skrzyżowania to plaga polskich dróg. Zwłaszcza w wielkich miastach. Kierowcy, którzy postanawiają „zmieścić się na pomarańczowym” wjeżdżają na skrzyżowanie i blokują drogę tym, którzy mają już zielone światło. Wszyscy trąbią, zator robi się jeszcze większy, kierowcy wygrażają pięściami i nierzadko obrzucają się wyzwiskami. Jest złość i drogowa wściekłość.

Z problemem poradzili sobie najpierw Brytyjczycy (w 1964 roku w Londynie wprowadzono pierwszy „yellow box”), a potem także inni. Pomalowane w kratkę skrzyżowania działają w Moskwie, Stanach Zjednoczonych, Holandii i wielu innych krajach na wszystkich kontynentach.

Jak to działa? Bardzo prosto. Szczególnie zatłoczone skrzyżowania maluje się na żółto w kratkę. Jeśli kierowca tak dobierze przejazd, że zatrzyma się na kratce, popełnia wykroczenie, za które policjant może ukarać go mandatem. Na „yellow boxie” – czyli na całym skrzyżowaniu – po prostu nie wolno się zatrzymywać. Albo trzeba poczekać na światła, albo przejechać, ale nie wolno stanąć tak, by zatarasować drogę innym kierowcom.

Czytaj także:
Koniec korków na skrzyżowaniach także w Polsce?

Źródło: Polsat News

Czytaj także