Ogłoszenie o pracę w Gdańsku. „Przyjmujemy obcokrajowców, żadnych Polaków”

Ogłoszenie o pracę w Gdańsku. „Przyjmujemy obcokrajowców, żadnych Polaków”

Dodano: 
Kierowca z telefonem (zdj. ilustracyjne)
Kierowca z telefonem (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Wikimedia Commons / Airman 1st Class Alexxis Pons Abascal
W jednym z ogólnopolskich portali pojawiło się ogłoszenie, którego autor poszukiwał kierowców do pracy w Gdańsku. „Do pracy przyjmujemy tylko obcokrajowców, żadnych Polaków” – brzmiała treść ogłoszenia.

Kontrowersyjne ogłoszenie pojawiło się w środę 6 listopada w jednym z ogólnopolskich portali. Jego autor poszukiwał kierowców, którzy woziliby klientów zamawiających przejazdy przez popularne aplikacje.

W ogłoszeniu obiecywano m.in. zatrudnienie na umowie-zlecenie, samochód, zakwaterowanie w Gdańsku, wypłaty raz w tygodniu, elastyczne godziny pracy, miłą atmosferę i szkolenie z posługiwania się aplikacjami. W zamian kierowcy mieliby przekazywać 35 proc. swojego utargu. Obowiązkowo musieliby mieć także 1,6 tys. złotych obrotów tygodniowo.

Do pracy przyjmujemy tylko obcokrajowców, żadnych Polaków” – podkreślono w ogłoszeniu. W dalszej części oferta była przetłumaczona na ukraiński.

Ogłoszenie na Facebooku udostępnił profil GAP - Grupa Antyprzewozowa.

Z autorem skontaktował się dziennikarz portalu polsatnews.pl. Podawał się za studenta z Gdańska i udawał, ze sam chce się zatrudnić jako kierowca. Jak informuje polsatnews.pl mówiący ze wschodnim akcentem mężczyzna, który odebrał telefon przyznał, że woli nie zatrudniać Polaków, „bo oni nie chcą pracować”.

Zatrudniałem trzech czy czterech Polaków, którzy robili na tydzień 300 złotych, 500 złotych, a chłopak-obcokrajowiec robi kasę: 2-2,5 tys. złotych – miał stwierdzić mężczyzna.

Eksperci, których o opinię zapytał polsatnews.pl twierdzą, że takie ogłoszenie jest „niedopuszczalne” i że to „jawna dyskryminacja”. – Ogłoszenie jest sprzeczne z art. 45 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dotyczącego swobody przepływu pracowników) oraz art. 18 Kodeksu pracy– podkreślił Adam Wojnarowski z Kancelarii Prawnej Consulti w Gdańsku.

Czytaj także:
Dziennikarka przechodzi z TVN24 do TVP Info. Czym będzie się zajmować?

Źródło: WPROST.pl / polsatnews.pl

Czytaj także