Zmasowane kontrole Policji. Prawo jazdy zabierają od razu

Zmasowane kontrole Policji. Prawo jazdy zabierają od razu

Radiowóz policyjny, zdjęcie ilustracyjne
Radiowóz policyjny, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / AndrzejRembowski
Policja podczas Świąt Wielkanocnych kontroluje prędkość, trzeźwość oraz stan techniczny pojazdów. Kierowcy zapomnieli, że niedawno zmieniły się przepisy.

Policja zapowiedziała zmasowane kontrole kierowców w Święta Wielkanocne 2026. Szczególną uwagę policjanci będą zwracać na trzeźwość i stan psychofizycznych kierowców, przestrzeganie ograniczeń prędkości, korzystanie z pasów bezpieczeństwa oraz sposób przewożenia dzieci w samochodach.

Policja apeluje o zwrócenie szczególnej uwagi na innych uczestników ruchu drogowego, w szczególności pieszych, rowerzystów oraz motocyklistów, którzy rozpoczęli już sezon wiosenny i bardzo często można ich spotkać na ulicach.

Policja przypomina, że w rejonach o dużym natężeniu ruchu, w razie potrzeby będzie kierować ruchem, aby zapewnić płynność na głównych ciągach komunikacyjnych. W pierwszej kolejności należy wówczas zwrócić uwagę na policjanta, kierującego ruchem a dopiero w drugiej kolejności na sygnalizatory i znaki drogowe.

Zmiany przepisów drogowych od marca 2026 r.

Nie wszyscy kierowcy pamiętają, że w tym roku zmieniły się przepisu ruchu drogowego.

Od 3 marca 2026 r. obowiązuje zmiana, która pozwala zatrzymać prawo jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h poza obszarem zabudowanym, na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych.

Od 30 marca 2026 r. obowiązuje zakaz celowego driftu lub jazdy na jednym kole. Policja za taki czyn zabierze prawo jazdy na 3 miesiące.

Śmigus-dyngus może stanowić wykroczenie

Od pokoleń obchodzimy śmigusa-dyngusa, który niegdyś polegał na smaganiu panien po nogach gałązkami i polewaniu wody. Dziś ten zwyczaj przetrwał w mocno okrojonej formie i polega głównie na polewaniu wodą. Musimy pamiętać o umiarze i bezpieczeństwie podczas śmigusa-dyngusa.

Każdy, kto oblewa wodą inną osobę, musi pamiętać, że łatwo może popełnić wykroczenie, które polega na zakłócaniu i porządku publicznego, za które grozi mandat w wysokości 500 zł. Na podobne konsekwencje prawne może narazić się osoba dopuszczająca się nieobyczajnego wybryku poprzez np. oblewanie wodą pasażerów transportu publicznego czy też rzucając balonem wypełnionym wodą w pojazdy będące w ruchu. W skrajnych przypadkach omawiane zachowanie może zostać zakwalifikowane jako przestępstwo polegające np. na naruszeniu nietykalności cielesnej albo niszczeniu mienia.

Czytaj też:
Kierowcy muszą się pilnować. Mandaty posypią się od 30 marca
Czytaj też:
Rewolucja w egzaminach na prawo jazdy. Zniknie zmora wielu kursantów

Źródło: WPROST.pl