GDDKiA przestrzega kierowców przed tą aplikacją. Wydano komunikat

GDDKiA przestrzega kierowców przed tą aplikacją. Wydano komunikat

Policyjny radiowóz, zdjęcie ilustracyjne
Policyjny radiowóz, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / pablopicasso
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostrzega kierowców przed bezkrytycznym korzystaniem z aplikacji nawigacyjnych na trasie S1 w rejonie Węgierskiej Górki.

Drogowcy z GDDKiA wskazują, że błędne podpowiedzi jednej z aplikacji mogły przyczynić się do niebezpiecznych manewrów przed tunelami na S1. Na tzw. obejściu Węgierskiej Górki kamery monitoringu zarejestrowały cztery przypadki zawracania i jazdy pod prąd. Według GDDKiA sytuacje te omal nie doprowadziły do wypadków.

Nawigacja mogła wskazywać zawracanie

Problem dotyczy kierowców jadących od strony Bielska-Białej. Jeśli przeoczą zjazd do Węgierskiej Górki lub Przybędzy, aplikacja może sugerować zawrócenie na drodze ekspresowej S1. Po zignorowaniu tej wskazówki nawigacja Google ma ponownie proponować podobny manewr przed kolejnym węzłem w rejonie Milówki. Powoduje to, że kierowcy jadą w tym miejscu pod prąd.

„To właśnie tam dochodzi do przypadków niebezpiecznego zawracania przed tunelami” – przekazała GDDKiA. Drogowcy podkreślają, że błędne wskazania aplikacji nie są żadnym usprawiedliwieniem dla łamania przepisów. Nawigacja ma być tylko wsparciem, a za decyzję zawsze odpowiada kierowca.

Kierowcy muszą zachować ostrożność

GDDKiA przypomina, że na drogach ekspresowych nie wolno zawracać, cofać ani zatrzymywać się poza sytuacjami awaryjnymi. Szczególną ostrożność należy zachować przy tunelach i na dojazdach do nich.

„Jeżeli nawigacja podpowiada wykonanie manewru, który jest sprzeczny z organizacją ruchu, nie wolno go wykonać” – ostrzegają drogowcy. Kierowcy powinni stosować się do znaków, sygnalizacji świetlnej i komunikatów systemów zarządzania ruchem. Muszą też zachowywać bezpieczny odstęp i dostosowywać prędkość do obowiązujących ograniczeń.

GDDKiA apeluje, by w razie pomyłki nie wykonywać ryzykownych manewrów. Przeoczenie zjazdu oznacza co najwyżej wydłużenie czasu jazdy. Z kolei zawrócenie na ekspresówce może doprowadzić do tragedii.

Czytaj też:
Matka pędziła przez S1. 7-miesięczne niemowlę przestało oddychać
Czytaj też:
Wstrząsające wykroczenie na S1. Kierowcy ciężarówek pędzili pod prąd

Źródło: WPROST.pl / GDDKiA