W pierwszym półroczu 2026 r. policja odnotowała rekordowo niski poziom wypadków drogowych. Było ich 9135, czyli o 248 mniej niż rok wcześniej. Spadła też liczba ofiar śmiertelnych – z 726 do 666 – oraz liczba rannych, których było 10 610, o 370 mniej niż w analogicznym okresie 2025 r. Choć najnowsze dane wyglądają bardzo dobrze, eksperci studzą entuzjazm. Spadek liczby wypadków, ofiar i rannych nie zaczął się nagle po ostatnich zmianach prawa. To trend, który utrzymuje się w Polsce od lat.
Coraz mniej wypadków na polskich drogach
Na przestrzeni kilku ostatnich lat przepisy były konsekwentnie zaostrzane. „Dziennik Gazeta Prawna” przypomina, że wprowadzono m.in. konfiskatę pojazdu dla pijanych kierowców, nowe regulacje dotyczące nielegalnych wyścigów i brawurowej jazdy, a także zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym.
Część ekspertów uważa jednak, że na ocenę skutków tych zmian jest jeszcze za wcześnie. Sędzia Piotr Mgłosiek zwraca uwagę w rozmowie z „DGP”, że kierowcy nie śledzą na bieżąco nowelizacji, a do sądów wciąż trafiają sprawy rozpatrywane według wcześniejszych, względniejszych przepisów.
Kontrole kierowców skuteczniejsze niż kary i mandaty
Znacznie większy wpływ na bezpieczeństwo może mieć rosnąca liczba patroli i kontroli drogowych. Z danych policji wynika, że formacja liczy już niemal 104 tys. funkcjonariuszy, z czego ponad 10 tys. pracuje w drogówce.
Efekt widać w statystykach. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. przeprowadzono 20 193 kontrole drogowe – o 7635 więcej niż rok wcześniej. To wzrost o 61 proc. Zdaniem ekspertów właśnie realna szansa zatrzymania może skuteczniej zniechęcać do łamania przepisów niż sama perspektywa surowej kary.
Najczęstsze grzechy polskich kierowców
Z policyjnych danych wynika, że najczęstszą przyczyną wypadków jest nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Na drugim miejscu znajduje się niedostosowanie prędkości do warunków ruchu – i to właśnie prędkość najczęściej prowadzi do najtragiczniejszych zdarzeń. Eksperci zwracają też uwagę na problem jazdy po alkoholu oraz prowadzenia mimo zakazu. W takich przypadkach kierowcy często kalkulują nie wysokość kary, ale to, czy uda im się uniknąć kontroli.
Również w czasie wakacji widać poprawę. Do 31 lipca na policyjnej mapie odnotowano 145 wypadków śmiertelnych i 157 ofiar, czyli o 28 mniej niż rok wcześniej.
Czytaj też:
Obława na kierowców z „aplikacją”. Co druga kontrola z mandatem Czytaj też:
Policyjna akcja speed to fake news. Mamy komunikat z prawdziwą datą
