Dziki Volkswagen T-Roc R. Jeździmy 300-konną wersją

Dziki Volkswagen T-Roc R. Jeździmy 300-konną wersją

Dodano: 
Volkswagen T-Roc R
Volkswagen T-Roc R / Źródło: Volkswagen
Mieliśmy okazję przejechać się nowym Volkswagenem T-Rokiem. Popularny crossover wjeżdża na polski rynek, auto wyceniono na 171 900 zł.

Volkswagen T-Roc R
Za dopłatą są adaptacyjny tempomat, asystent jazdy w korku, system ostrzegania o ruchu drogowym z tyłu pojazdu, system utrzymywania pasa ruchu, system monitorowania martwego pola widzenia w lusterkach bocznych i układ monitorowania przestrzeni przed autem z funkcją awaryjnego hamowania.

Volkswagen T-Roc R
Jeśli chodzi o multimedia i systemy asystujące, to T-Roc R ma wszystko to, co ostatnio dostępne jest w sklepiku Volkswagena. To chociażby 8-calowy ekran dotykowy TFT, bezprzewodowe ładowanie smartfona, cyfrowy kokpit, Apple Car i Android Auto, czy system ostrzegania kierowcy przed niebezpieczeństwem.

Volkswagen T-Roc R
W środku o wersji informują detale. To np. wielofunkcyjna sportowa kierownica, pokryta skórą i ze spłaszczoną dolną częścią. Jest na niej szew w kolorze czarym i logo R. Jest przyjemnie gruba i dobrze leży w dłoniach. Z tyłu sportowej kierownicy są zamontowane dwie łopatki, które służą do ręcznej zmiany przełożeń, która odbywa się w mgnieniu oka.

Volkswagen T-Roc R
Dwie podwójne końcówki układu wydechowego umieszczone po lewej i prawej stronie, są chromowane. Nam trafiła się wersja z opcjonalnym układem wydechowym R Performance, przygotowanym do T-Roca R przez specjalistyczną firmę Akrapovič. Wyróżniał się nie tylko wspaniałym brzmieniem, ale również tytanowym tłumikiem końcowym wraz z końcówkami układu wydechowego. Masa Akrapivicia jest niższa o aż 7 kg w porównaniu z masą seryjnego układu wydechowego.

Volkswagen T-Roc R
Auto, którym jeździliśmy, miało sportowy dla Volkswagena niebieski kolor. Z detali podkreślających wersję wymieńmy zderzaki w sportowym stylu, wloty powietrza z czarnymi „płetwami” i logo R na czarnej osłonie chłodnicy. Są reflektory LED, a światła do jazdy dziennej LED umieszczono pionowo w zderzaku, który zaprojektowano wyłącznie na potrzeby tej wersji. Osłony tylnych lamp LED mają kolor ciemnoczerwony.

Volkswagen T-Roc R
Wóz ma skuteczny układ hamulcowy i system kontroli startu (Launch Control) na wyposażeniu standardowym. Co ucieszy ulicznych ścigantów, w przypadku bardzo dynamicznej jazdy elektroniczny układ stabilizacji toru jazdy (ESC) można całkowicie dezaktywować. Przeprojektowano też seryjną 7-biegową przekładnię o dwóch sprzęgłach DSG. Dostosowano ją do agresywnego stylu jazdy w trybie Race. Volkswagen ma napęd na cztery koła 4Motion, automatycznie dostosowuje podział momentu obrotowego między koła przedniej i tylnej osi w zależności od przyczepności.

Volkswagen T-Roc R
T-Roca charakterysuhą znakomite osiągi. Turbodoładowanie i bezpośredni wtrysk paliwa sprawiają, że benzynowa jednostka napędowa osiąga maksymalny moment obrotowy o wartości 400 Nm przy niskiej prędkości obrotowej silnika i w szerokim zakresie obrotów. 2-litrowy TFSI ma moc 300 KM. Do setki auto rozpędza się w 4,8 sekundy.

Volkswagen T-Roc R
Jak jeździ nowy T-Roc R? Naprawdę doskonale. Środek ciężkości położony jest nisko, w prowadzeniu crossover przypomina Golfa R. Mocy jest w nim pod dostatkiem, a samochód można skonfigurować w tryb Race. Wyostrza się wtedy reakcja układu kierowniczego, a skrzynia biegów przechodzi w tryb sportowy. Po górskich serpentynach – a takimi jeździliśmy w gościnnej Prowansji – mknie się tym autem bardzo szybko. Cudownie brzmi (opcjonalny) wydech firmy Akrapović, podczas przegazówek wóz „pluje jadem”, a jedyne, do czego można się przyczepić, to zbyt wolna reakcja na naciśnięcie pedału gazu. Za to zaletą jest „dwulicowość” T-Roca, który może być autem naprawdę sportowym (choć nie wyścigowym), a może zwykłym mocnym mini-SUV-em, sprawnie pokonującym nierówności (np. leżących policjantów), już z wolniejszą prędkością. Takie było założenie twórców, by zaprojektować auto zarówno mocne, jak i wszechstronne.
Czytaj także:
Znasz tę literkę? Będzie budzić większe emocje

Źródło: Volkswagen

Czytaj także