Auto Paula Walkera z „Szybkich i wściekłych” sprzedane za rekordową kwotę

Auto Paula Walkera z „Szybkich i wściekłych” sprzedane za rekordową kwotę

Toyota Supra z „Szybkich i wściekłych”
Toyota Supra z „Szybkich i wściekłych” / Źródło: Barrett-Jackson Auction Company
Ten model, czyli Toyota Supra A80, zagrał w dwóch pierwszych filmach „Szybcy i wściekli”. Został sprzedany na aukcji firmy Barrett-Jackson w Las Vegas. Kwota, jaką zapłacono, przebiła oczekiwania.

20. rocznica premiery „The Fast and the Furious”, czyli „Szybkich i wściekłych”, miała miejsce 18 czerwca. Aukcja była doskonałym sposobem na jej uczczenie. Pod młotek w Las Vegas trafia Toyota Supra z oryginalnego filmu. Osiągnęła cenę 550 tys. dolarów.

Było tych aut osiem

Producenci kupili do filmu osiem A80 Toyoty Supry. Zgodnie ze standardową praktyką przy produkcji filmów, do pełnienia różnych ról potrzebnych było wiele samochodów. Supra Liebermana była samochodem „Hero 1” używanym do ujęć z bliska, podczas gdy samochód aukcyjny został oznaczony jako „Stunt 1”.

Toyota Supra z „Szybkich i wściekłych”

A80 miała łatwe życie na planie. To był najdroższy z ośmiu samochodów zakupionych na potrzeby filmu, oryginalnie czarna Supra, wykonała kilka przelotów i ujęć na zakrętach, ale nic bardziej męczącego. Przez chwilę była nawet prowadzona przez samego Paula Walkera w scenie, w której Brian ściga Johnny’ego Trana. Jak mówi Lieberman, normalnie samochód kaskaderski nie zostałby dotknięty przez żadną z gwiazd.

Auto grało i... znikło

Po oryginalnym filmie Supra została ponownie wykorzystana do kręcenia filmu „2 Fast 2 Furious” jako samochód Slap Jacka „Hero 2”, odznaczający się radykalnie innym wyglądem, w tym złotym lakierem. Pojawił się na krótko w innych produkcjach, w tym w „Chłopcu babci” z 2006 roku, zanim zniknął w zapomnieniu. W pewnym momencie powrócił do oryginalnej specyfikacji „The Fast and the Furious”, choć z kilkoma drobnymi niedokładnościami.

Toyota Supra z „Szybkich i wściekłych”

Trzy razy tyle co wcześniej

Po raz pierwszy zobaczyliśmy prawdziwą Suprę dostępną do kupienia od czasu, gdy inny samochód kaskaderski trafił pod młotek w 2015 roku. Sprzedano go wówczas za 185 tys. dolarów. Teraz wartość była znacznie wyższa.

Samochód kaskaderski sprzedany w 2015 roku był manualem z silnikiem wolnossącym, ale samochód z aukcji Barrett-Jackson jest w rzeczywistości inny. Ma rzędowy, 6-cylindrowy silnik turbo 2JZ-GTE połączony z czterobiegowym automatem. Auto ma właściwy lakier Lamborghini Diablo Candy Orange, a także przedni zderzak podobny do TRD, gigantyczne tylne skrzydło APR i 19-calowe koła Dazz Motorsport.

Czytaj też:
20. rocznica kultowej serii. „Cynicznie i celowo zagrano podziałami etnicznymi”

Źródło: Motor1.com
 0

Czytaj także