Warszawa. Kierowca potrącił pieszych z małym dzieckiem w wózku. Jedna osoba nie żyje

Warszawa. Kierowca potrącił pieszych z małym dzieckiem w wózku. Jedna osoba nie żyje

Dodano: 
Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. 07photo
Na warszawskich Bielanach doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego zginął 33-letni mężczyzna przechodzący przez pasy. Wywrócił się też wózek, z którego na ulicę wypadło kilkuletnie dziecko, które odniosło obrażenia.

Jak informuje portal Wirtualna Polska, do wypadku doszło w niedzielę po godz. 14 na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Sokratesa i Sandora Petofiego w Warszawie. Samochód potrącił mężczyznę i wózek prowadzony przez kobietę. Para przechodziła przez ulicę na pasach.

Jak informują świadkowie zdarzenia, których relację cytują poświęcone lokalnym sprawom mieszkańców Bielan profile na Facebooku „jeden z samochodów zatrzymał się przed liniami pasów, natomiast drugi z dużą prędkością potrącił mężczyznę, jednocześnie przewracając wózek z dzieckiem, prowadzony przez kobietę, która również przechodziła na drugą stronę ulicy”.

Jak informuje TVN Warszawa powołując się na relację świadka, to mężczyzna w ostatniej chwili odepchnął wózek, dzięki czemu uratował życie swojego 3-letniego dziecka. Sam został potrącony z taka siłą, że jego ciało poleciało kilkanaście metrów dalej.

Na miejscu jest policja i prokuratura.

– Sprawcą potrącenia był kierowca BMW, który jak się okazało był trzeźwy. Ustalamy okoliczności wypadku. Na miejscu pracuje prokurator – powiedział Wirtualnej Polsce asp. szt Tomasz Oleszczuk ze stołecznej policji.

W tym miejscu nie pierwszy raz doszło do niebezpiecznej sytuacji. „Nie wiemy jak wiele jeszcze musi się wydarzyć, jak wiele pism i petycji mieszkańców oraz interpelacji i stanowisk radnych musi wpłynąć do Zarząd Dróg Miejskich Warszawa, aby w końcu zwiększono bezpieczeństwo na tej ulicy” – oburza się prowadzący profil Warszawskie Bielany.

Czytaj także:
Kobieta zepchnięta z peronu. Pasażerowie uratowali ją w ostatniej chwili, a wszystko nagrały kamery

Źródło: WPROST.pl / wp.pl / TVN Warszawa

Czytaj także