Tragiczna majówka motocyklistów. Zginęli nie ze swojej winy

Poddębiccy policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku drogowego, do jakiego doszło w miejscowości Biernacice w gminie Wartkowice. W wypadku śmierć poniósł 53-letni motocyklista.
Motocyklista był przypadkową ofiarą
30 kwietnia około godziny 20:40 w miejscowości Biernacice w powiecie poddębickim doszło do wypadku drogowego. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 21-letni kierujący pojazdem marki Dodge Caliber nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go samochodu osobowego marki BMW serii 5. Skutkiem było uderzenie w tył pojazdu.

Siła uderzenia była tak duża, że wyrzuciła BMW do przydrożnego rowu, natomiast pojazd marki Dodge zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z jadącym nim motocyklem marki BMW. W wyniku wypadku 53-letni kierujący motocyklem poniósł śmierć na miejscu, a 21-letni kierujący Dodge’em został ranny (przewieziono go do szpitala).
Zginął kierowca Harleya-Davidsona
Inna tragedia z udziałem motocyklisty miała miejsce w niedzielę 1 maja na drodze wojewódzkiej nr 988 w Przedmieściu Czudeckim. W wypadku zginął 51-letni motocyklista, który jechał Harleyem-Davidsonem. Motocyklista uderzył w tył Forda Fiesty, a następnie wpadł dodatkowo w Skodę Octavię i Fiata Sedici. Wypadek miał miejsce na prostym odcinku drogi. Motocyklista nie przeżył.
Pijany pieszy i motocyklista
Trzeci wypadek, bez tragicznych następstw, ale z udziałem motocyklisty, miał miejsce w Wykrocie, w gminie Myszyniec. Niestety, tym razem okoliczności były zgoła inne. Pod koła motocykla wszedł 47-letni pieszy. Potem okazało się, że miał on 1,5 promila we krwi. Pijany był również motocyklista, w jego organizmie stwierdzono 0,6 promila C2H5OH.