Pijany odwoził dziecko do szkoły. To nie był jego pierwszy raz
Podczas kontroli policjanci wyczuli od kierowcy woń alkoholu. Badanie alkomatem tylko potwierdziło ich przypuszczenia. Kierowca Chevroleta miał w organizmie 1,77 promila alkoholu. Tłumaczył policjantom, że odwoził swoje 7-letnie dziecko do szkoły.
Prowadził mimo zakazu
Gdy funkcjonariusze podczas kontroli sprawdzili system, okazało się, że nie było to pierwsze spotkanie 39-latka ze stróżami prawa. Mężczyzna posiadał aktualny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych za jazdę po alkoholu. O losie nieodpowiedzialnego ojca po raz kolejny zdecyduje sąd.
Nieodpowiedzialni rodzice
Przypomnijmy, w poniedziałek 11 września informowaliśmy o rodzicu, który pozwolił prowadzić samochód 14-letniemu synowi, a sam siedział pijany na fotelu pasażera. W aucie znajdowało się jeszcze jedno dziecko. Z kolei policjanci z Wyszkowa informują o innym incydencie z udziałem nietrzeźwego rodzica, który miał miejsce tego samego dnia. Oficer dyżurny otrzymał wezwanie do miejscowej podstawówki. Okazało się, że uczniów klasy I i III przyszła odebrać pijana matka, pod której opieką była jeszcze dwuletnia córka. Badanie alkomatem wykazało u niej zawartość ponad 3 promili alkoholu.
Jak informują policjanci, przypadki nieodpowiedzialnych rodziców zostaną przekazane do Sądu Rodzinnego i Nieletnich. Taka niefrasobliwość może zakończyć się dla rodzica nawet ograniczeniem lub odebraniem władzy rodzicielskiej.