Kupujesz samochód używany? Tak sprzedawcy cofają licznik

Dodano:
Licznik samochodowy Źródło: Pixabay / Pexels
Cofanie liczników przed sprzedawców samochodów nadal zdarza się bardzo często. Ile aut ma cofnięty licznik, o ile są cofnięte i jakie szanse na reklamacje ma oszukany klient?

Rynek aut używanych w Polsce nadal przypomina pole minowe dla nieostrożnych kupujących. Na liście grzechów sprzedawców aut są: cofanie liczników, brak informacji o wypadku czy kolizji, próba wyłączenia rękojmi za wady ukryte w umowie, nierzetelne informowanie o stanie technicznym auta czy celowe zatajenie usterek.

Ile samochodów ma cofnięty licznik

Z analizy przeprowadzonej przez firmę Carly, wynika, że problem cofania liczników nadal w Polsce jest powszechny. Nieuprawniona korekta licznika dotyczy 12 proc. aut poruszających się po polskich drogach.

Auta z Niemiec też mają cofnięte liczniki

Istotnym problemem importowanych aut jest brak możliwości szczegółowej weryfikacji samochodu. Polacy bardzo dużą liczbę aut importują z Niemiec, Belgii, Holandii i Francji. Przy przekraczaniu granicy i zmiany właściciela, często zdarzają się warunku idealne do nadużyć, w tym do cofania liczników czy ukrycia istotnych wad pojazdu. Pewne egzemplarze z potwierdzoną historią i niskim przebiegiem są również drogie, więc import takich aut nie zawsze się opłaca. Auta po kolizji czy wypadku, z cofniętym licznikiem lub z wadami stwarzają okazję do zarobienia przez sprzedających/handlarzy.

Finansowy cios w kieszeń kierowcy

Jeśli samochód ma cofnięty licznik, to traci przede wszystkim kupujący, ponieważ zwyczajnie cena takiego auta jest zawyżona. Samochód „na papierze” wygląda na mniej eksploatowany a w rzeczywistości może wymagać kosztownych napraw. Eksperci firmy Carly obliczyli, że średnia strata wynikająca z przepłacenia za pojazd mieści się w przedziale od 14 do 21 tys. zł. W przypadku modeli z segmentu premium, oszustwo może kosztować nowego właściciela nawet 30 tys. zł.

Problem nie kończy się jednak na pieniądzach. Zafałszowany przebieg uniemożliwia prawidłową ocenę stanu technicznego, co prowadzi do opóźniania kluczowych napraw, takich jak wymiana rozrządu czy serwis skrzyń biegów. W efekcie ryzyko nagłej awarii na drodze drastycznie rośnie, a późniejsza odsprzedaż takiego samochodu staje się niemal niemożliwa bez dalszego powielania kłamstwa.

Okazje zdarzają się bardzo rzadko

Większość kupujących nie posiada specjalistycznej wiedzy mechanicznej, co stawia ich w gorszej pozycji negocjacyjnej. Jeśli jakaś oferta wpadnie im w oko, często „gorąca głowa” nie pozwala realnie ocenić oferty. Jest również szereg zabiegów ze strony sprzedających, którzy próbują wywrzeć presję na kupujących.

Na cofanie licznika jest paragraf

Warto wspomnieć, że cofanie licznika w samochodzie, w myśl Kodeksu karnego stanowi przestępstwo. Zgodnie z art. 306a, kto zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingeruje w prawidłowość jego pomiaru, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Istotnym jest również fakt, że takiej samej karze podlega osoba, która zleca dokonanie korekty licznika. W obu powyższych przypadkach, z powodu mniejszej wagi czynu, sprawca podlega łagodniejszej karze: grzywny, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Metodologia badania

Analiza została przeprowadzona przez firmę Carly w okresie od stycznia 2025 do lutego 2026 r. Badanie objęło reprezentatywną grupę około 100 tysięcy użytkowników w Polsce, którzy wykonali diagnostykę oraz Used Car Check w aplikacji Carly OBD.

Realny problem z cofaniem liczników w Polsce może być dużo większy.

Źródło: WPROST.pl / Samar, Carly
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...