Wielki pożar salonu samochodowego w Warszawie. Prokuratura wszczęła śledztwo

Wielki pożar salonu samochodowego w Warszawie. Prokuratura wszczęła śledztwo

Straż pożarna, zdjęcie ilustracyjne
Straż pożarna, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / FotoDax
Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ przekazała nowe informacje odnośnie wielkiego pożaru na Targówku. Trwa śledztwo – jest podejrzenie popełnienia poważnego przestępstwa.

W czwartek (23 lipca), na terenie salonu i serwisu koncernu motoryzacyjnego, zaczął rozprzestrzeniać się ogień. W efekcie spłonął nie tylko budynek o dużej powierzchni, ale także znajdujące się dookoła samochody. Nie wiadomo jeszcze, jakie straty materialne w konsekwencji pożaru ponieśli właściciele – jest to ustalane.

Redakcja radia RMF FM podawała, że w akcji gaśniczej udział brało aż 45 zastępów straży pożarnej. Wzywano na miejsce także m.in. specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego.

Śledczy, którzy nadzorują postępowanie, poinformowali, że toczy się ono w kierunku sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach – czyli przestępstwa określonego przez Kodeks karny.

Wielki pożar salonu samochodowego w Warszawie. Prokuratura podała nowe informacje

Prok. Marzena Kiełek-Łopińska podała, że w ramach śledztwa „przeprowadzono już pierwsze czynności procesowe, w tym przesłuchania świadków obecnych na miejscu zdarzenia”. „Powołano także biegłego z zakresu pożarnictwa, którego zadaniem jest określenie przyczyn, przebiegu pożaru oraz stanu bezpieczeństwa pożarowego obiektu” – wskazała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie. Kolejne czynności, które zostaną przeprowadzone, będą „zależeć od wniosków i opinii” tego biegłego-eksperta.

„W pierwszej kolejności zaplanowano szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia z jego udziałem, analizę zabezpieczonego monitoringu oraz weryfikację dokumentacji związanej z ochroną przeciwpożarową budynku i przeprowadzoną akcją ratunkową” – przekazała prok. Kiełek-Łopińska.

Pożar, który wybuchł na terenie Targówka, doprowadził do zadymienia całej okolicy – kłęby ciemnego, gęstego dymu widoczne były z co najmniej kilkudziesięciu metrów.

Źródło: Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga w Warszawie