TomTom z bezpłatną nawigacją. Producent rzuca wyzwanie Google Maps i Yanosikowi

TomTom z bezpłatną nawigacją. Producent rzuca wyzwanie Google Maps i Yanosikowi

Nawigacja w samochodzie
Nawigacja w samochodzie Źródło: Shutterstock / Albert Garrido
TomTom ma bezpłatną aplikację nawigacyjną i opcjonalny ostrzegacz drogowy. To propozycja dla kierowców szukających alternatywy dla Google Maps czy Yanosika.

TomTom rozwija bezpłatną nawigację na Androida i iOS, która zastępuje aplikację AmiGO. Producent przeniósł ją na nowszą platformę technologiczną, co ma ułatwić dodawanie funkcji i rozwój programu. Aplikacja może być alternatywą dla Google Maps, Waze czy Yanosika.

TomTom z nową, darmową aplikacją. Korki i fotoradary w jednym

Program łączy prowadzenie do celu z informacjami o ruchu drogowym i ostrzeżeniami dla kierowców. Obsługuje Apple CarPlay oraz Android Auto, dzięki czemu z nawigacji można korzystać na ekranie kompatybilnego samochodu.

TomTom udostępnia dane o korkach, ograniczeniach prędkości i zagrożeniach na drodze. Kierowcy mogą również przekazywać własne zgłoszenia. Nawigacja uwzględnia sytuację na trasie i proponuje zmiany pozwalające ominąć zatory. Autorzy testu z redakcji moto.pl pozytywnie ocenili czytelność mapy oraz szacowanie czasu dojazdu. Zwrócili też uwagę na szybkie uwzględnianie nowo otwartych odcinków dróg.

Tom by TomTom. Za ten dodatek trzeba zapłacić

Uzupełnieniem aplikacji jest Tom by TomTom, niewielki ostrzegacz drogowy łączący się ze smartfonem przez Bluetooth. Przekazuje alerty dźwiękowe i świetlne dotyczące m.in. fotoradarów, odcinkowych pomiarów prędkości, korków i przeszkód. Pozwala też zgłaszać oraz potwierdzać zdarzenia.

Urządzenie jest płatne, ale jego używanie nie wymaga abonamentu. Musi współpracować z aplikacją TomTom na telefonie. Producent oferuje uchwyt samoprzylepny, a w zestawie Premium Pack także mocowanie do kratki nawiewu. Samą nawigację można wykorzystać bez zakupu ostrzegacza.

Co warto wiedzieć przed zmianą nawigacji?

Autor testu korzystał z wersji na iPhone’a oraz z CarPlay. W sprawdzanej przez niego odsłonie brakowało pobierania map do użytku offline, a możliwości wyboru rodzaju trasy były ograniczone. Odnotował też zawieszanie się programu, nagrzewanie telefonu i problemy z automatycznym przełączaniem mapy między trybem dziennym a nocnym.

W artykule wskazano również błędy w bazie adresowej oraz mniej skuteczne ostrzeganie o części zdarzeń niż w konkurencyjnych aplikacjach. Uwagi dotyczą testowanej wersji. TomTom rozwija program, dlatego zakres funkcji i działanie mogą różnić się zależnie od systemu oraz aktualizacji.

Czytaj też:
Wyprzedzanie rowerzysty na nowych zasadach. Od października w tym kraju trzeba uważać

Źródło: moto.pl