Podobał wam się Fiat Multipla? Pokochacie pierwszego minivana Lexusa

Podobał wam się Fiat Multipla? Pokochacie pierwszego minivana Lexusa

Dodano: 
Lexus LM 300h
Lexus LM 300h / Źródło: Lexus
Tak jak zapowiadaliśmy, Lexus wyprodukował minivana o nazwie LM. Chociaż o gustach się nie dyskutuje, nie możemy nie zauważyć, że wygląda bardzo kontrowersyjnie.

Pierwsza grafika minivana Lexusa pojawiła się 16 kwietnia 2019 roku. Teraz – na targach w Szanghaju – japoński luksusowy oddział Toyoty zaprezentował wersję produkcyjną LM. Jesteśmy ostatnimi, którzy oceniają samochód po wyglądzie, bo wiadomo, że jednym się będzie podobał, a innym nie. Zwracamy jednak tylko uwagę, że minivan ma raczej bryłę skrojoną pod azjatyckie gusta. Dominuje gigantyczny grill, czyli osłona chłodnicy, bok auta przywołuje na myśl minivany Ssangyonga, a tylne światła zostały „pożyczone” z flagowego Lexusa, czyli limuzyny LS.

Tak jak zapowiadaliśmy, za bazę auta posłużyły Toyoty Alphard i Vellfire. Te modele jeżdżą po wschodniej Azji od 15 lat, ich ostatnie wcielenie pochodzi z 2015 roku. Auta są bogato wyposażone i dobrze wykonane, ale jeśli chodzi o Lexusa LM poziom luksusu przesunięto w rejestry dla nich niedostępne.

Tak jak Toyota Alphard ma wiele możliwości konfiguracji, tak Lexus LM ma ich jeszcze więcej. Do wyboru będą dwa rodzaje konfiguracji. Jedno klasyczne 7-miejscowe (2+2+3), a drugie zaledwie 4-miejscowe. Ta druga wersja przeznaczona jest dla biznesmenów, którzy korzystają z szofera i pracują podczas przemieszczania się. Lexus LM ma niemal 5 metrów długości i rozstaw osi 3 metry, zatem w środku można urządzić dyskotekę, a nie tylko mobilne biuro.

Jeśli chodzi o wyposażenie wnętrza Lexus zamierza w modelu LM udostępnić swoim klientom wszystko to, co może im poprawić nastrój lub umożliwić pracę w skupieniu. Auto będzie doskonale wyciszone i wykonane z najlepszych materiałów. Fotele w topowych wersjach będą miały masaż i wentylację, na pokładzie znajdzie się lodówka, szerokoekranowe wyświetlacze służące rozrywce (dla pasażerów z tyłu), system nagłośnienia wyprodukuje Mark Levinson.

Do kupienia będą dwie wersje. Pierwsza to klasyczny LM 350 z silnikiem spalinowym V6 o pojemności 3,5 litra i mocy 300 KM. Druga – LM 300h – w przypadku aut z koncernu Toyoty też jest już klasyczna, to hybrydowy układ napędowy z 2,5-litrowym silnikiem spalinowym i zasilaniem elektrycznym. Samochód będzie miał napęd na jedną lub obie osie w obu wersjach i skrzynie biegów identyczne z modelami marki z wyższej półki.

Najpierw samochód trafi na rynek w Japonii, a potem w Chinach i całej Azji. Być może – jak Toyota Alphard – trafi do oferty Lexusa w Rosji. Czy można spodziewać się samochodu w Europie, w tym w Polsce. Na razie nie wiadomo, ale biorąc pod uwagę niewielkie zainteresowanie minivanami na Starym Kontynencie, raczej nie.

Czytaj także:
Połowa sprzedawanych Toyot to hybrydy. Po raz pierwszy

Źródło: Lexus

Czytaj także