Pierwszy miesiąc wakacji na drogach. Jest lepiej? Powiedzmy...

Pierwszy miesiąc wakacji na drogach. Jest lepiej? Powiedzmy...

Dodano: 
Wypadek na DK 19
Wypadek na DK 19 / Źródło: Policja
Policja podsumowała pierwszy miesiąc wakacji na polskich drogach. Jeśli wziąć pod uwagę liczby bezwzględne, jest lepiej niż rok temu. Jeśli zaś przyjrzeć się zjawisku bardziej wnikliwie, to polskie drogi jak niosły śmierć, tak niosą.

To na razie wstępne dane, opracowane przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Obejmują pierwszy miesiąc wakacji, od 19 czerwca do 22 lipca włącznie. Na stronach policji wyświetlana jest mapa wypadków ze skutkiem śmiertelnym – Wakacje 2019. Kiedy napisaliśmy o niej po raz pierwszy, było na niej 14 kropek oznaczających śmiertelne wypadki. Teraz (29 lipca) jest 314. Każdego dnia ginie po 6-8 osób, a w weekendy nawet więcej. Taka jest sytuacja.

Natomiast statystycznie sytuacja wygląda nieco lepiej. Wypadków przez wspomniany miesiąc wakacji było 3049. To o 8,3 proc. mniej niż w takim samym okresie zeszłego roku (konkretnie: o 275 zdarzeń mniej).

Zginęło też mniej osób, ale nieznacznie. Przez wakacyjny miesiąc na drogach zginęły 273 osoby, w 2018 roku o 16 mniej (spadek rok do roku o 5,5 proc.). Skoro wypadków było mniej i ofiar śmiertelnych było mniej, to mniej było też rannych. Pierwszy miesiąc wakacji to 3651 osób poszkodowanych w wypadkach. Przed rokiem było to o 9,5 proc. więcej (4035 osób).

W jednej rubryczce policyjnej zanotowano wzrost. Być może to przez zakrojone na szeroką skalę akcję wymierzone przeciwko piratom, ale zatrzymano znacznie więcej praw jazdy niż przed rokiem. I to dwa razy. Przede wszystkim za przekraczanie prędkości w obszarze zabudowanym, ale także za prowadzenie pod wpływem alkoholu.

Statystyki wydają się być lepsze, ale czy takie są naprawdę?

Czytaj także:
Ten dzień w tygodniu jest najbardziej niebezpieczny na drogach

Czytaj także