Wakacje 2019 były bezpieczniejsze od poprzednich

Wakacje 2019 były bezpieczniejsze od poprzednich

Dodano: 
Inspekcja Transportu Drogowego (fot. PIOTR JEDZURA / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Tak właśnie, podpierając się danymi statystycznymi, powiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński.

Podczas konferencji, która odbyła się w MSWiA, obydwa resorty (spraw wewnętrznych i infrastruktury), jak i podległe im służby, przedstawiły wstępne sprawozdania dotyczące bezpieczeństwa podczas kończących się właśnie wakacji.

Jak powiedział wiceminister Zieliński, od 19 czerwca do 26 sierpnia doszło do ponad 400 wypadków drogowych mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Na polskich drogach zginęło o 14 osób mniej niż w tym samym okresie w 2018 roku, a 600 osób mniej zostało rannych.

27 tys. kontroli ITD

Tylko jeśli chodzi o „krokodylki”, czyli Inspekcję Transportu Samochodowego, to w okresie wakacyjnym inspektorzy przeprowadzili ponad 27 tys. kontroli drogowych ciężarówek i autokarów. Kontrole odbywały się w miejscu, gdzie rozpoczynała się podróż, ale również na trasie, gdzie takie sprawdzanie miało charakter wyrywkowy.

Kontrole miały miejsce w specjalnych punktach, na prośby rodziców i przy głównych trasach. Inspektorzy sprawdzali stan techniczny autobusów, czas pracy i trzeźwość kierowców. Efekty? Do ostatniego weekendu wakacji inspektorzy skontrolowali blisko 2 tys. pojazdów. Zatrzymano 91 dowodów rejestracyjnych, a ze względu na fatalny stan techniczny, inspektorzy uniemożliwili dalszą jazdę 15 autokarom. Tak zakończyła się m.in. kontrola autokaru na terenie Małopolski, którym w góry podróżowała 51-osobowa grupa dzieci. W pojeździe były uszkodzone hamulce.

Zastrzeżenia inspektorów budził nie tylko stan techniczny autokarów. W kilku przypadkach pojazdy prowadzili kierowcy bez wymaganych dokumentów, czy badań lekarskich lub nieprzestrzegający norm czasu pracy. Jeden z kierowców, aby ukryć, że prowadził autokar bez wymaganego odpoczynku, o pięć godzin przestawił zegar w tachografie. Miał zawieźć grupę dzieci do Szklarskiej Poręby.

„Krokodylki” równolegle z kontrolami autokarów prowadziły też kontrole ciężarówek. Niestety, mimo wielu apeli, najwięcej ujawnionych nieprawidłowości – 46,11 proc. – dotyczyło nieprzestrzegania przez kierowców dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdów oraz obowiązkowych przerw i odpoczynków. Spora część ujawnionych naruszeń dotyczyła nieprawidłowego używania urządzeń rejestrujących (35 proc.) oraz braku wymaganych uprawnień, licencji, zaświadczeń o wykonywaniu przewozów niezarobkowych lub dokumentacji kierowców (9,52 proc.).

Prędkość wciąż niebezpieczna

172 km/h w Siewierzu, 167 km/h w Mikołowie, 166 km/h w Warszawie – to niechlubni rekordziści przekroczeń prędkości nagrani przez urządzenia. Z jaką średnią prędkością jeździli kierowcy w te wakacje? O co najmniej 35 km/h za dużą. Od początku wakacji urządzenia do pomiaru prędkości pojazdów zarejestrowały 221 tys. naruszeń przekroczenia prędkości, w tym 22 tys. przez odcinkowy pomiar prędkości. Najwięcej przekroczeń prędkości zarejestrował fotoradar w Gliwicach – aż 5,5 tys.

Podczas konferencji w MSWiA wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński, wiceminister infrastruktury Rafał Weber, Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur, Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk i Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej Leszek Suski wspólnie zaapelowali do rodziców, opiekunów i kierowców, by uczynić ostatni weekend wakacji tym najbezpieczniejszym od 19 czerwca.

Czytaj także:
Rosjanin prowadził 40-tonową ciężarówkę. Miał 2,5 promila

Czytaj także