5 prostych patentów na oszczędzanie na paliwie

5 prostych patentów na oszczędzanie na paliwie

Dodano: 
Stacja benzynowa, zdj. ilustracyjne
Stacja benzynowa, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / pongans68
Wydawać na paliwo można mniej. Wystarczy chcieć. Przedstawiamy kilka pomysłów tak prostych, że ich wprowadzenie w życie zajmie dosłownie chwilę.

1. Sprawdź ciśnienie
Zajmuje to kilka minut podczas wizyty na stacji paliw, a znaczenie może mieć spore. Opony niedopompowane sprawiają, że auto pali więcej, nie mówiąc o tym, że pogarszają bezpieczeństwo. Z kolei przepompowane – kiedy ciśnienie jest zbyt wysokie – szybciej się niszczą, trzeba je więc częściej wymieniać. Polacy mają problem ciśnieniem, nie tylko tętniczym, ale właśnie ogumienia. Sprawdzają je bardzo rzadko.

2. Opróżnij auto ze szpargałów
Niepotrzebnie wozimy w aucie „przydasie”, czyli przedmioty, których tak naprawdę nie potrzebujemy. Warto usunąć zbędne rzeczy z bagażnika – zwłaszcza te ciężkie. Każdy dodatkowy ładunek ma wpływ na spalanie. Od zbędnych kilogramów wożonych w bagażniku bardziej „energożerne” są tylko zewnętrzne akcesoria wożone na samochodzie: bagażniki bazowe na dachu auta, boksy i uchwyty rowerowe, itp. Nieużywane akcesoria trzeba zdemontować.

3. Napraw drobiazgi
Eksperci mówią, że niektóre usterki mają bezpośredni wpływ na zużycie paliwa przez samochód, ale nie powodują jego unieruchomienia. Bywa, że jeździmy z nimi miesiącami. Należą do nich: nieprawidłowa geometria kół skutkująca wzrostem oporów toczenia i przyspieszonym zużyciem opon, zużycie łożysk kół, usterki hamulców, a także usterki elektroniczne jak np. awarie sondy lambda czy przepływomierza. Usunięcie ich – a trwa to chwilę – sprawi, że auto zacznie palić mniej, czyli tyle, ile powinno.

4. Jeźdź kiedy musisz
Samochód najwięcej pali, kiedy się go odpala. Mechanicy powiedzą, że „w trybie rozruchu, zanim silnik osiągnie temperaturę roboczą”. Jeżdżąc wyłącznie na krótkich odcinkach i używając auta do wszystkiego, sprawiamy, że pali naprawdę dużo. Przynajmniej część spraw da się załatwić nie odpalając auta.

5. Patrz daleko
Ostatni punkt dotyczy stylu jazdy, techniki prowadzenia auta. Jeśli nie patrzy się na sytuację na drodze, przyspiesza się, kiedy jest to niepotrzebne. Wówczas auto pali najwięcej. Tymczasem im lepiej przewidujemy sytuację na drodze i im sprawniej udaje nam się unikać korzystania z hamulców, tym mniej zużywamy paliwa. Przewidując rozwój sytuacji na drodze, możemy skutecznie oszczędzać paliwo poprzez hamowanie silnikiem.
Czytaj też:
Czy da się jechać tak, żeby inne auto nie zaparkowało w bagażniku twojego samochodu?

Źródło: Continental

Czytaj także