Naukowcy już wiedzą. Kobiety są znacznie lepszymi kierowcami

Naukowcy już wiedzą. Kobiety są znacznie lepszymi kierowcami

Kobieta za kierownicą
Kobieta za kierownicą Źródło: Pixabay / Fotonerd
To hormony sprawiają, że kobiety jeżdżą bezpieczniej niż mężczyźni.

O tym, że kobiety powodują mniej wypadków drogowych niż mężczyźni wiadomo od dawna, angielscy naukowcy dostarczyli nowej teorii tłumaczącej to zjawisko. Ustalili, że kobiety prowadzą lepiej dzięki hormonom. Ich badaniom przyjrzał się Instytut Transportu Samochodowego. – Wiele analiz pokazuje, że kobiety mają wszelkie predyspozycje, by być lepszymi kierowcami niż mężczyźni. Testy oceniające cechy dobrego kierowcy, przeprowadzone m.in. przez angielskich naukowców, którzy przebadali pod tym kątem kilkudziesięcioosobową grupę kobiet i mężczyzn potwierdzają, że dzięki wyższemu poziomowi estrogenu, który gwarantuje lepsze funkcjonowanie czołowych płatów mózgu, kobiety wypadają lepiej w testach pamięci przestrzennej, koncentracji, podzielności uwagi i znajomości przepisów. Kobiety jeżdżą bardziej zachowawczo, ostrożnie i są spokojniejsze oraz częściej stosują się do kodeksu drogowego – wylicza dr Ewa Odachowska, psycholog z Instytutu Transportu Samochodowego..

Z kolei męski hormon, testosteron może przyczyniać się do częstego przekraczania dozwolonej prędkości i szybkiej jazdy. To tłumaczy, dlaczego mężczyźni częściej są sprawcami wypadków drogowych. Według danych Instytutu Transportu Samochodowego kobiety powodują jeden wypadek na 6,7 mln przejechanych kilometrów, a mężczyźni – raz na 4,7 mln km. Oznacza to, że mężczyźni są sprawcami wypadków 1,5 razy częściej niż kobiety. Podobne wnioski można wyciągnąć z danych Komendy Głównej Policji, według których najczęściej sprawcami wypadków są mężczyźni. Tylko w 2019 roku spowodowali 73,2 proc., zaś kobiety 22,9 proc. z nich. Statystycznie 66,3 proc. wypadków spowodowanych przez pieszych było zawinionych przez mężczyzn, kobiety piesze spowodowały 31,6 proc. takich zdarzeń.

Mężczyźni wykazują również wysoką tendencje wrogości wobec innych kierowców. Ich agresja przybiera najczęściej formę fizyczną, a kobieca werbalną. – To, że kobiety mogą być lepszymi kierowcami, niż mężczyźni wynika z faktu, że nie poszukują one zachowań wywołujących silne doznania i nie mają tendencji do podejmowania ryzykownych działań. Zdając sobie sprawę z tego, iż zachowanie takie wymaga dużej odporności i niższej wrażliwości, nie podejmują decyzji, które narażałyby je i innych uczestników ruchu na tak znaczne koszty emocjonalne – argumentuje dr Ewa Odachowska z ITS.

Czytaj też:
8 marca obchodzimy Dzień Kobiet. Oto najlepsze MEMY

Źródło: Instytut Transportu Samochodowego