Odpalanie z kabli – jak zrobić to dobrze?
Artykuł sponsorowany

Odpalanie z kabli – jak zrobić to dobrze?

Odpalanie z kabli
Odpalanie z kabli / Źródło: Materiały prasowe
Odpalanie z kabli, czyli odpalanie samochodu na tak zwaną pożyczkę, to metoda uruchamiania auta z rozładowanym akumulatorem. Jest prosta i skuteczna, jeśli się wie, jak przeprowadzić całą operację. Kolejność ma tutaj niebagatelne znaczenie. Jak zrobić to prawidłowo? Odpowiedź znajdziesz w poniższym artykule!

Przyczyn problemów z akumulatorem może być mnóstwo, a objawiają się na równie wiele sposobów. Efekt jednak jest zawsze taki sam: niemożność włączenia rozrusznika. To oznacza, że zamki nie będą działać tak, jak należy (czyli wcale). Należy więc otwierać i zamykać je kluczykiem – jeśli oczywiście jest to możliwe. To samo tyczy się szyb sterowanych elektrycznie, a także, na przykład, elektrycznie otwieranej klapy bagażnika. Akumulatory rozładowują się tak zimą, jak i latem. Zimą za sprawą siarczystych mrozów, latem – w wyniku samorozładowania.

– „Należy pamiętać, że akumulatory nowszych generacji są zazwyczaj gorszej jakości niż te produkowane dawniej. Sytuacje, gdy ktoś był w stanie jeździć kilka lub nawet kilkanaście lat na jednym akumulatorze, były możliwe. Dziś jest to raczej sytuacja nie do wyobrażenia” – mówi Tomasz Wykowski z serwisu motoryzacyjnego motoklub.pl.

Współczesne samochody są wyposażone w systemy odzyskiwania energii zawsze wtedy, gdy hamujemy, zwalniamy, włączamy i wyłączamy silnik. Te systemy obciążają baterię na nowe sposoby, dlatego akumulator może odmówić posłuszeństwa niemal w każdej chwili. Dlatego też warto wozić ze sobą przewody rozruchowe, czyli kable, z których pomocą odpalimy samochód na tak zwaną pożyczkę.

Kable, czyli przewody rozruchowe

O tym, że warto mieć kable rozruchowe, pewnie przekonał się już niejeden kierowca. Tanie można kupić w granicach kilkunastu–, kilkudziesięciu złotych, ale dostępne są też takie kosztujące ponad sto złotych. To jednak dobra inwestycja. Droższe, długie przewody o sporym przekroju sprawdzą się w każdej sytuacji. Te tańsze mają niewielki przekrój, a ich zaciski zrobione są zazwyczaj z cienkiego metalu. Bywają też krótsze od droższych przewodów. Izolacja natomiast jest twarda, więc tanie kable są sztywne. Zaciski takich kabli są słabo izolowane, więc łatwo o zwarcie. Zdecydowanie lepiej jest zaopatrzyć się w droższe przewody, a z tańszych korzystać w wyjątkowych wypadkach. No dobrze, ale jak właściwie prawidłowo odpalić auto na kable?

Odpalanie na kable: kolejność jest najważniejsza!

Aby całą operację przeprowadzić prawidłowo, należy wykonywać wszystkie czynności przedstawione w poniższej liście w dokładnie takiej kolejności, w jakiej zostały wymienione. Zatem:

  1. włącz silnik samochodu ze sprawnym akumulatorem;
  2. otwórz maskę i przypnij czerwony przewód do klemy z plusem w sprawnym akumulatorze;
  3. przypnij czerwony przewód do klemy z minusem w sprawnym akumulatorze;
  4. drugi koniec przewodu czerwonego przypnij do klemy z plusem w niesprawnym akumulatorze;
  5. drugi koniec przewodu czarnego przypnij do klemy z minusem w niesprawnym akumulatorze (możesz też przewód przypiąć do masy samochodu z niesprawnym akumulatorem).

O co w tym wszystkim chodzi? O kolejność, która ma zapobiec zwarciu przewodów i awariom. Pamiętaj: na końcu zawsze podłączasz masę, ale w nowych modelach samochodów trudno znaleźć nieizolowaną masę pod maską samochodu, więc ostatecznie należy czarny przewód przypinać do klemy z minusem. Przewody dobrze jest podłączać wtedy, gdy sprawny samochód jest wyłączony, bo można uszkodzić jego akumulator lub alternator. Odłączać przewody należy w odwrotnej kolejności, a więc najpierw czarny przewód od masy niesprawnego auta, a następnie czerwony. Później odpinamy kable w samochodzie ze sprawnym akumulatorem w dowolnej kolejności.

Gdy już podpiąłeś przewody w prawidłowy sposób, możesz zająć się odpalaniem auta. Co należy zrobić?

  • Upewnij się, że w obu samochodach wyłączone są odbiorniki prądu w postaci radia, ogrzewania, światła itp.
  • Uruchom silnik auta ze sprawnym akumulatorem.
  • Gdy minie trochę czasu, odpal auto z niesprawnym akumulatorem.
  • W razie porażki odczekaj minutę i spróbuj jeszcze raz, ale tym razem przy podniesieniu obrotów silnika w sprawnym samochodzie.
  • Gdy wszystko się uda, odłącz kable tak, jak to opisaliśmy wcześniej.

Należy pamiętać o kilku kwestiach: jeśli w sprawnym samochodzie akumulator ma mniejszą pojemność niż ten, który uległ rozładowaniu, podnieś obroty silnika, by zwiększyć napięcie w akumulatorze, który będzie dawał energię. Do wykonania tego zadania będą potrzebne dwie osoby.

Samochód z rozładowanym akumulatorem uruchamia się kluczykiem albo starterem. W przypadku nieudanej próby należy podnieść obroty silnika sprawnego samochodu i ładować niesprawny akumulator przez minutę–dwie. Jeśli dalsze próby włączenia samochodu z niesprawnym akumulatorem się nie powiodą, to oznacza, że przyczyną tego stanu rzeczy nie jest akumulator.

Sprawdź także: jak długo ładować akumulator?

Dlaczego w ogóle akumulator uległ rozładowaniu? Odpowiedzi może być wiele. Czasem powodem jest starość urządzenia, a „starość” w przypadku obecnie produkowanych akumulatorów to zaledwie kilka lat – od trzech do maksimum pięciu. Dłuższej żywotności nie ma się co spodziewać. Im bardziej nowoczesny samochód, im więcej producent umieścił w nim elektroniki, tym częściej jego akumulator może ulegać awariom i rozładowaniu.

Podsumowanie

Odpalanie samochodu na kable to prosta czynność. Gdy przeczytasz ten artykuł, będziesz już wiedział, że najważniejszą kwestią przy odpalaniu auta na kable jest kwestia kolejności podpinania kabli do akumulatorów. Gdy zapamiętasz kolejność, odpalanie auta nie powinno stanowić dla ciebie żadnej przeszkody!

Źródło: Motoklub
 0

Czytaj także