Informacje są, ale wybrakowane. Co Polacy wiedzą o hybrydach?

Informacje są, ale wybrakowane. Co Polacy wiedzą o hybrydach?

Mercedes-Benz EQA
Mercedes-Benz EQA / Źródło: Daimler
Z danych wynika, że hybrydy są coraz popularniejszymi autami w Polsce. Tyle tylko, że Polacy wiedzą o nich zaskakująco mało. Przykład: niemal 40 proc. badanych myśli, że zwykłą hybrydę można ładować z gniazdka.

Zdaniem autorów badania (przeprowadzonego przez InsightOut Lab na zlecenie Volkswagena), wiedza Polaków na temat hybryd to połączenie przypadkowych, często wykluczających się nawzajem tez. Z badania wynika, że ośmiu na dziesięciu ankietowanych Polaków (80 proc.) deklaruje, że orientuje się, czym są samochody hybrydowe (70 proc. – raczej się orientuje; 10 proc. – zdecydowanie się orientuje). Odsetek ten jest zaskakująco wysoki, choć – jak to bywa z deklaracjami – nie do końca pokrywa się z poziomem wiedzy na temat aut z mieszanym napędem.

Deklarujemy, że wiemy

Jak się okazuje, 36 proc. respondentów twierdzi, że wie, czym różnią się zwykłe hybrydy (HEV) od hybryd typu plug-in (PHEV). 64 proc. przyznaje otwarcie, że nie ma wiedzy, która pozwala odróżnić oba rodzaje napędów (41 proc. – raczej nie; 23 proc. – zdecydowanie nie). Ma to odzwierciedlenie w odpowiedziach na kolejne pytania.

Ale to nie do końca prawda

Zdaniem 26 proc. badanych, każdy samochód hybrydowy może być ładowany z zewnętrznego źródła, czyli np. z domowego gniazdka lub z publicznej ładowarki. 13 proc. twierdzi, że w ten sposób można ładować tylko zwykłą hybrydę, a 14 proc. – że ani HEV, ani PHEV nie może być ładowany w ten sposób. Oznacza to, że 39 proc. ankietowanych jest zdania, że zwykłą hybrydę można ładować z zewnętrznego źródła, co jest oczywistą nieprawdą.

Jedynie niespełna połowa (46 proc.) respondentów wskazała poprawną odpowiedź, czyli hybrydę typu plug-in, a należy założyć, że część z tych odpowiedzi jest wynikiem przypadkowego wyboru na chybił trafił – w końcu 64 proc. badanych przyznało, że nie odróżnia obu rodzajów napędów. Potwierdzają to zresztą odpowiedzi na kolejne pytania.

„Który rodzaj auta hybrydowego po wyczerpaniu zapasu prądu musi zostać podłączony do zewnętrznego źródła energii (np. do gniazdka lub ładowarki), żeby znów można było używać silnika elektrycznego?”.

Co trzeci ankietowany (33 proc.) odpowiedział, że każdy samochód hybrydowy. Tymczasem tylko co czwarty respondent (26 proc.) jest zdania, że każda hybryda może być ładowana z zewnętrznego źródła. Innymi słowy, część ankietowanych jest zdania, że choć wszystkie hybrydy muszą być ładowane z zewnętrznego źródła, to nie można ich do tych źródeł podłączyć. Tylko 15 proc. badanych Polaków zdaje sobie sprawę, że zarówno zwykła hybryda (HEV), jak i hybryda typu plug-in (PHEV) nie muszą być doładowywane z gniazdka lub ładowarki, by ich silnik elektryczny mógł pracować, bo doładowują swoje akumulatory m.in. za sprawą rekuperacji.

Jaki rodzaj auta hybrydowego pozwala przejechać bez przerwy około 50 km wyłącznie na silniku elektrycznym?

Zdaniem niemal połowy ankietowanych Polaków (47 proc.) potrafią to wszystkie hybrydy (i plug-in, i zwykłe), 14 proc. badanych jest zdania, że tylko zwykłe hybrydy, a 8 proc. – że żaden samochód hybrydowy. Tylko 30 proc. zaznacza hybrydy typu plug-in, co jest zgodne z prawdą.

Czytaj też:
Limuzyna na wodór i inne nowości Lexusa. Będą SUV-y

Źródło: InsightOut Lab, VW
+
 0

Czytaj także