Ważne zmiany dla kierowców. Wkrótce autostrady bez szlabanów

Ważne zmiany dla kierowców. Wkrótce autostrady bez szlabanów

Bramka na autostradzie
Bramka na autostradzie / Źródło: Yanosik
System e-TOLL obowiązuje już kierowców pojazdów ciężarowych (od 1 października 2021 roku). Od 1 grudnia tego roku zmiany będą dotyczyć także kierowców osobówek. Co powinni wiedzieć?

Pierwsze doświadczenia praktyczne kierowców ciężarówek wykazały mnóstwo kłopotów związanych z przejściem z viaTOLL na e-TOLL, m.in. brak kompatybilności z urządzeniami ZSL i OBU. Tymczasem już od 1 grudnia tego roku zmiany będą dotyczyć także kierowców osobówek. Autostradą A2 i A4 przejadą bez szlabanów, ale zanim to nastąpi, lepiej się do tego dobrze przygotować, by uniknąć sporej dawki nerwów i stresu przed przejazdem.

Od 1 grudnia bez szlabanów na A2 i A4

Już za niecałe dwa tygodnie kierowcy poruszający się autostradą A2 na odcinku Konin-Stryków oraz A4 Wrocław-Sośnica, będą mogli przejechać bez konieczności zatrzymywania się przed szlabanem. Za przejazd nie zapłacą już w kiosku poboru opłat na bramkach, okazując papierowy bilet. Będzie to możliwe wyłącznie na podstawie elektronicznego e-biletu autostradowego lub za pośrednictwem aplikacji e-TOLL PL.

Aplikacja jest już dostępna dla kierowców, natomiast wciąż nie podano listy punktów, w których będzie można kupić bilet autostradowy.

Tu najprawdopodobniej będzie można kupić e-bilet

Ministerstwo Finansów ogłosiło, że partnerami dystrybuującymi bilety autostradowe będą wybrane stacje paliw. Najprawdopodobniej będą to takie placówki, jak Lotos i Orlen, a użytkownicy BP, Circle K, Moya i Shell również będą mieć możliwość zakupu biletu. Na ten moment to wyłącznie przypuszczenia, ponieważ wciąż trwają przygotowania techniczne i nie ogłoszono jeszcze oficjalnych partnerów.

Preferowanym rozwiązaniem jest płatność przez aplikację, która wymagać będzie założenia indywidualnego konta i przypisania samochodu.

Aplikacja e-TOLL dla wszystkich

Według założeń Ministerstwa Finansów, to aplikacja ma być głównym źródłem zakupu e-biletu autostradowego. Należy ją pobrać na swój telefon, a także założyć konto i przypisać samochód. Chcąc dodać pojazd trzeba wskazać tablice rejestracyjne, klasę wagową auta, a norma spalin zostanie określona automatycznie.

Aby założyć konto potrzebny będzie profil zaufany lub inne metody weryfikujące, takie jak e-dowód czy m-Obywatel. Po założeniu konta należy wpłacić kwotę, z której automatycznie będą pobierane opłaty.

Zakupiony bilet będzie ważny przez 48 godzin od wskazanej daty. Będzie można go zwrócić przed zadeklarowaną godziną rozpoczęcia podróży. Bilet można również kupić z wyprzedzeniem po podaniu numerów rejestracyjnych auta, a także odcinka autostrady, którą zamierzamy jechać wraz z datą i godziną rozpoczęcia przejazdu.

Były już problemy z wprowadzeniem e-TOLL

10 lat temu wprowadzono system viaTOLL, który przysporzył kierowcom wielu problemów. Wprowadzenie e-TOLL również spowodowało wiele kłopotów kierowcom i nie tylko.

Aplikacja e-TOLL nie tylko niewłaściwie pobierała opłaty od kierowców ciężarówek, ale również wieszała się w trakcie jazdy i nie działała prawidłowo. Z kolei firmy zajmujące się produkcją i dystrybucją urządzeń OBU i ZSL nie nadążały z wprowadzeniem aktualizacji. Wciąż istnieje również ryzyko, że urządzeń po prostu zabraknie. Powodem jest światowy kryzys związany z brakiem podzespołów elektronicznych, które są niezbędne do produkcji urządzeń.

– Wprowadzenie systemu e-TOLL do urządzeń OBU i ZSL nie należało do najłatwiejszych zadań, ze względu na konieczność przeprogramowywania oraz dostosowania do wytycznych narzuconych przez Ministerstwo Finansów. Niestety firmy oferujące urządzenia OBU i ZSL wciąż borykają się z problemami związanymi z e-TOLL-em. Niektóre podmioty nie zdążyły na czas wprowadzić zmian, a co za tym idzie – obecnie przeżywają kryzys finansowy. Wiele firm, które korzysta z urządzeń dostawców, którzy nie zdążyli wdrożyć systemu e-TOLL, musiało wstrzymać działalność i czekać na zielone światło od dostawców sprzętu – komentuje Jakub Wesołowski z Flotis.

Problemy są również teraz

System e-TOLL jeszcze nie zaczął obowiązywać kierowców samochodów osobowych, a już przysparza im problemów. Nie dość, że wciąż nie podana została lista partnerów dystrybuujących e-bilety autostradowe, to aplikacja, która zdaniem ministerstwa, będzie najlepszą formą opłat za przejazdy, zbiera bardzo negatywne oceny.

Zdaniem użytkowników, którzy oceniają ją w sklepach App Store i Google Play, aplikacja wiesza się, niewłaściwie nalicza opłaty oraz jest niebezpieczną formą ich uiszczania, ponieważ jej skomplikowana obsługa odciąga uwagę kierowcy od trasy.

Ponadto wielu użytkowników twierdzi, że włączona aplikacja nagrzewa telefon, a ciągła praca z GPS znacznie zwiększa zużycie baterii.

1 grudnia obowiązkowa zmiana

Wkrótce system e-TOLL będzie obowiązkowy również kierowców aut osobowych. Mandaty za brak uregulowanej opłaty za przejazd autostradą będą wysokie, a służby doskonale przygotowane do zdalnych kontroli.

Za brak biletu kierowca zapłaci mandat 500 zł, a kolejne 500 zł za zakrywanie tablicy rejestracyjnej lub umieszczenie jej w niewłaściwym miejscu.

Kontrolą opłat zajmie się flota 102 radiowozów – głównie Fordów Focusów oraz Transitów, które mają specjalne zestawy kamer do identyfikacji tablic rejestracyjnych. Ich rozpoznanie w systemie umożliwi błyskawiczne sprawdzenie, czy kierowca danego pojazdu uiścił opłatę o odpowiedniej wysokości. Funkcjonariusze mogą przeprowadzać kontrole w trakcie jazdy, bez konieczności zatrzymywania się.

Czytaj też:
„e-TOLL to pułapka”. Kierowcy proszą o przesunięcie systemu opłat za autostrady

Źródło: Yanosik
 0

Czytaj także