Babcia, jak z horroru. Nocami chodziła z nożem i przebijała opony w autach

Babcia, jak z horroru. Nocami chodziła z nożem i przebijała opony w autach

Przebita opona
Przebita opona Źródło: Pixabay / stux
Dawno policjanci nie zmierzyli się z podobnym przypadkiem. 82-letnia seniorka z Opola zniszczyła ponad 40 aut przebijając ich opony nożem.

Kolejne przypadki przebitych opon w samochodach niepokoiły zarówno mieszkańców osiedla Chabry w Opolu, jak i zajmujących się tą sprawą policjantów. Ostatecznie jednak funkcjonariusze z Opola namierzyli i zatrzymali osobę podejrzaną o zniszczenie ponad 40 samochodów. Straty sięgają nawet 20 tys. złotych. Ku zaskoczeniu wszystkich podejrzaną w tej sprawie jest 82-letnia seniorka. Kobieta usłyszała już zarzuty zniszczenia mienia. Teraz o jej dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

Kilka miesięcy dziurawienia opon

Do pierwszych incydentów z uszkodzonymi samochodami doszło już w grudniu 2021 roku. Mieszkańcy opolskiej dzielnicy Chabry zaczęli wówczas zgłaszać, że ktoś pod osłoną nocy przebija im opony w samochodach. Sytuacja powtarzała się coraz częściej. Policjanci z Opola wzmogli więc patrole w zagrożonej dzielnicy. Jednocześnie kryminalni dokładnie analizowali wszystkie przypadki uszkodzonych pojazdów.

Sposób działania sprawcy był za każdym razem bardzo podobny. Funkcjonariusze podejrzewali więc, że za wszystkimi przypadkami przebitych opon stoi ta sama osoba. Finalnie policjanci na początku marca 2022 roku namierzyli i zatrzymali osobę, która miała niszczyć samochody. Ku ich zaskoczeniu okazało się, że to 82-letnia seniorka. Funkcjonariusze zabezpieczyli przy niej dodatkowo specjalnie przygotowane narzędzie, którym starsza kobieta miała przebijać opony.

Staruszce grozi 5 lat więzienia

Mieszkanka Opola usłyszała już zarzuty związane ze zniszczeniem mienia. Za takie przestępstwo grozi nawet do 5 lat więzienia. Kolejni pokrzywdzenia zgłaszają się do policjantów, a prowadzący sprawę funkcjonariusze szacują, że uszkodzonych pojazdów mogło być łącznie ponad 40. W takim przypadku straty to co najmniej 20 tys. złotych. Z materiałami zapozna się teraz prokurator, który zdecyduje o dalszym toku postępowania.

Dlaczego 82-latka robiła to, co robiła? Tego policjanci z Opola nie ujawniają.

Źródło: Policja