NIK uderza w rząd w sprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jest tragicznie, nie ma żadnej poprawy

NIK uderza w rząd w sprawie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jest tragicznie, nie ma żadnej poprawy

Wypadek na drodze
Wypadek na drodze / Źródło: Shutterstock / Dmitry Kalinovsky
Gorzka ocena działań rządu ze strony Najwyższej Izby Kontroli. Mówiąc wprost Izba uznała, że rząd podejmuje ruchy, które nijak nie przekładają się na poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu lub nie podejmuje ich wcale.

O ocenie rządu przez NIK pisze Autokult.pl. Surowe oceny padły podczas posiedzenia Komisji Infrastruktury, która odbyła się w Sejmie. NIK przypomniała, że jesteśmy jednym z najbardziej niebezpiecznych krajów Unii Europejskiej. Jednocześnie przedstawiciele Izby uznali, że działania rządu w kwestii poprawy bezpieczeństwa są fasadowe lub żadne.

Miażdżąca dla rządu ocena sytuacji

Wnioski Izba wysnuła na podstawie kontroli przeprowadzonej w latach 2016–2020. Te wnioski są miażdżące dla rządu. „W Polsce nie funkcjonuje spójny i kompleksowy system zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym” – uważa NIK. To dlatego wg NIK nie ma statystycznych efektów poprawy.

Największa krytyka dotknęła Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD). NIK uznała, że organ pomocniczy markuje pracę, choć ma szerokie kompetencje. Przykład? We wspomnianych latach kontroli nie odbyło się ani jedno posiedzenie stacjonarne KRBRD. Rada wydawała dokumenty, których wydawania wymagało od niej prawo. Nie opracowała badań, nie opracowała żadnego planu działania.

Jak pisze Autokult.pl NIK uważa, że ustawą należy „powołać nową instytucję, która wykonywałaby działania na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego”.

Wszyscy działają fatalnie lub nie robią nic

Dalej NIK informowała o braku obiegu informacji, zbieraniu ich przez policję nie wiadomo po co, ponieważ dane nie przyczyniały się do podjęcia żadnych działań.

Dostało się też organizatorom infrastruktury. NIK stwierdziła, że „Program Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych, dzięki któremu od 2015 r. państwo miało wydać 7,2 mld zł na poprawę dróg, został zmarnowany”. Izba skrytykowała działania Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz podległego Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego CANARD-u (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym).

NIK konkluduje, że jeśli rząd nie weźmie się za realną zmianę, w tym powołanie nowych, skutecznie działających instytucji w miejsce tych nieudolnych, poprawa nie nastąpi.

Czytaj też:
Coraz więcej odcinkowych pomiarów prędkości. Gdzie je spotkacie?

Źródło: Autokult.pl
 0

Czytaj także