Inflacja wzrasta, a ubezpieczenie OC nie drożej. Cisza przed burzą czy nowy trend?
Artykuł sponsorowany

Inflacja wzrasta, a ubezpieczenie OC nie drożej. Cisza przed burzą czy nowy trend?

Inflacja wzrasta, a ubezpieczenie OC nie drożej. Cisza przed burzą czy nowy trend?
Inflacja wzrasta, a ubezpieczenie OC nie drożej. Cisza przed burzą czy nowy trend? Źródło: Materiał Partnera
Podwyżki cen doskwierają nam coraz bardziej. Na szczęście nie na każdym polu spotykamy się z nimi. Co zaskakujące, zdarzają się nawet obniżki. Przykładem mogą być ceny ubezpieczenia OC. Czy przynajmniej w tym aspekcie możemy odetchnąć?

Jako że średnia cena ubezpieczenia samochodu w skali roku spadła o zaledwie 2,5%, w praktyce można raczej mówić o utrzymaniu cen. Niemniej w kontekście wyższych cen paliw, właściciele aut cieszą się z takiej sytuacji. Sprawdziliśmy, jak długo mogą liczyć na korzystne stawki.

Ile kosztuje ubezpieczenie OC samochodu?

Zarówno opublikowany niedawno comiesięczny raport multiagencji Punkta, jak i dane z Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU) zawierają uśrednioną cenę ubezpieczenia samochodu w Polsce. Wiadomo jednak, że na składkę OC składa się więcej elementów, począwszy od parametrów pojazdu po adres właściciela. Dla przykładu w listopadzie 2022 roku najwięcej za ubezpieczenie OC płacili mieszkańcy Radomia, których polisa kosztowała średnio 763 zł. To o prawie 43% więcej niż wynik krajowy. Rozbieżności mogą być zatem spore. Z tego względu przed odnowieniem polisy opłaca się zweryfikować oferty poszczególnych towarzystw, co umożliwia porównywarka ubezpieczeń. Warto też sprawdzić aktualny ranking ubezpieczeń, który uwzględnia m.in. atrakcyjne promocje.

W ujęciu ogólnokrajowym sytuacja na rynku jest stabilna, a porównując kwartał do kwartału, zauważalna jest zaledwie 1-procentowa podwyżka cen. Według wspomnianego rankingu średnio za ubezpieczenie OC w IV kwartale płacimy 539 zł. Wynika to m.in. z faktu, że polscy kierowcy jeżdżą bezpieczniej. Multiagencja Punkta wskazuje, że statystycznie na kierowcę w II kwartale 2022 roku przypadało 0,28 szkody, co jest najniższą średnią od II kwartału 2020 roku. Obecna sytuacja może cieszyć, jednak prognozy nie są już tak optymistyczne.

Ubezpieczenie samochodu a inflacja

Podwyżki cen możemy zaobserwować niemal na każdym kroku. Podrożały codzienne zakupy czy też rachunki za media. Jak wskazują eksperci, inflacja może znaleźć swoje odbicie także na rynku ubezpieczeń. Jan Grzegorz Prądzyński, prezes PIU, w rozmowie z PAP prognozuje, że w związku z inflacją niebawem także za najtańsze OC trzeba będzie zapłacić więcej. Zależność jest w tym przypadku jasna – drożeją m.in. części samochodowe, za które towarzystwa ubezpieczeniowe płacą w ramach odszkodowań. Jak wylicza Prądzyński, jeśli w ciągu najbliższych dwóch lat ceny OC nie wzrosną, branża może stracić aż 3,4 mld zł.

Rynek ubezpieczeń OC jest dynamiczny, dlatego czy to przy okazji kupna pojazdu, czy też przedłużenia dotychczasowej polisy, warto sprawdzić kalkulator OC/AC i przekonać się, jakiej składki możemy się spodziewać oraz gdzie znaleźć najtańsze ubezpieczenie OC. Zmiany można już zaobserwować w niektórych segmentach motoryzacyjnych. Dla przykładu w listopadzie 2022 roku aż 26% więcej za ubezpieczenie OC samochodu zapłacili posiadacze aut z napędem hybrydowym w porównaniu do właścicieli samochodów benzynowych.

Obecna sytuacja na rynku ubezpieczeń OC może cieszyć, jednak kierowcy muszą przygotować się na to, że skutki inflacji dotkną także tego aspektu naszej codzienności. Właścicielom aut pozostaje zatem życzyć bezszkodowej jazdy i większych zniżek na ubezpieczenie OC.

Źródło: Materiał Partnera