Jak z pół promila we krwi, bez jednego piwa. To działa tak samo

Jak z pół promila we krwi, bez jednego piwa. To działa tak samo

Pijany za kierownicą
Pijany za kierownicą Źródło: Unsplash
Prowadzenie pod wpływem alkoholu jest naganne i karalne. Jednak równie groźne co kilka piw jest niewyspanie i prowadzenie. Ponieważ ono karalne nie jest, to większość kierowców lekceważy je uznając, że jakoś to będzie.

Powodów zmęczenia i niewyspania może być wiele, przede wszystkim jednak jest to brak odpowiedniej ilości snu. Zachowania zaspanej osoby za kierownicą są równie niebezpieczne jak tej kierującej pojazdem pod wpływem alkoholu.

Badania pokazują, że osoby, które nie spały przez 20 godzin, zachowują się porównywalnie do kierowców, których stężenie alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila.

Brak snu jak nadmiar alkoholu

– Zaspanie i zmęczenie znacząco osłabia koncentrację, wydłuża czas reakcji oraz bardzo negatywnie wpływa na umiejętności prawidłowego oszacowania sytuacji na drodze. Podobnie działa alkohol czy narkotyki – mówi Zbigniew Weseli ze Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Osoby zmęczone i niewyspane mają o 50 proc. wolniejsze reakcje niż osoby wyspane i wypoczęte, a ich zachowanie jest podobne do kierowców, u których stężenie alkoholu wynosi 0,5 promila.

Komu grozi senność

Najbardziej narażeni na zaśnięcie za kółkiem są przede wszystkim:

  • kierowcy zawodowi, którzy jednorazowo pokonują setki, a nawet tysiące kilometrów,
  • pracownicy zmianowi, którzy po nocnej zmianie wsiadają za kierownicę,
  • kierowcy, którzy przyjmują leki uspokajające i inne leki osłabiające koncentrację,
  • kierowcy, którzy nie dbają o odpowiednią ilość snu.

Sygnały ostrzegawcze

– Jeśli czujesz, że zaczynasz mieć trudności ze skupieniem, częściej mrugasz oczami, a twoje powieki robią się coraz cięższe, nie zwlekaj, tylko czym prędzej zatrzymaj pojazd w bezpiecznym miejscu. Zlekceważenie objawów mikrosnu może okazać się tragiczne w skutkach – mówią trenerzy bezpiecznej jazdy.

Inne objawy zmęczenia za kierownicą lub mikrosnu to m.in.:

  • trudności z zapamiętaniem tego, co się działo na drodze podczas ostatnich kilometrów jazdy;
  • niezauważanie znaków drogowych, sygnalizatorów i zjazdów;
  • częste ziewanie i przecieranie oczu;
  • problemy z utrzymaniem głowy prosto;
  • uczucie niepokoju i irytacji, nagłe dreszcze.

Co robić?

Aby nie być zmęczonym i nie zasnąć za kierownicą przede wszystkim powinniśmy się dobrze wyspać przed planowaną jazdą. Szacuje się, że dorosły człowiek potrzebuje około 7 do 8 godzin snu dzienniet. – Jeśli jednak zmęczenie dopadnie nas w trakcie jazdy, możemy zastosować kilka sposobów, aby uniknąć niebezpiecznych sytuacji na drodze – mówią trenerzy.

Jeśli w trakcie jazdy pojawi się uczucie zmęczenia i senności, pamiętajmy, aby:

  • zatrzymywać się na krótkie spacery (15 min.);
  • zaparkować w bezpiecznym miejscu i zdrzemnąć się chwilę (pamiętajmy, aby drzemka była krótka – maksymalnie 20 minutowa, w innym wypadku może dać odwrotny efekt);
  • uważać na napoje energetyczne i picie kawy, ponieważ działają krótkotrwale i mogą dawać złudne uczucie dobrej kondycji fizycznej.

Czytaj też:
Płynnie i mądrze. Jak jeździć po wybojach i nierównościach?
Czytaj też:
Kobiety są lepszymi kierowcami. Wszystkie statystyki są po stronie pań

Opracował:
Źródło: SBJR