Ten rok może być jeszcze lepszy dla branży motoryzacyjnej

Ten rok może być jeszcze lepszy dla branży motoryzacyjnej

Fabryka w Gliwicach zaczęła produkcję aut elektrycznych
Fabryka w Gliwicach zaczęła produkcję aut elektrycznych Źródło: Stellantis
Branża motoryzacyjna dokładnie przeanalizowała 2023 rok, uznając, że w Polsce był dla niej dobry. Jednocześnie obiecuje sobie dużo lepszego roku 2024.

Jak pokazują wnioski z badania przeprowadzonego przez grupę MotoFocus.pl, Santander Bank Polska we współpracy z Stowarzyszeniem Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych oraz Polską Agencją Inwestycji i Handlu rok 2023 był dla branży dosyć pozytywny.

Firmy w miarę̨ płynnie dostosowują̨ swoją działalność́ do zachodzących zmian. Wiele problemów, z którymi branża zmagała się̨ od początku 2020 r. nie występuje już̇ w tej skali co wcześniej. Czy 2024 r. będzie podobny? Ostatnie doniesienia medialne mówiące o zwolnieniach w przemyśle motoryzacyjnym liczonych w tysiącach nie do końca oddają sytuację w całej branży, co potwierdza omawiany raport.

Kondycja producentów części pod lupą

Patrząc na wyniki barometru przeprowadzonego wśród producentów, zarówno tych oferujących produkty na pierwszy montaż, jak i dostawców na rynek wtórny, możemy stwierdzić, że dla 68,5 proc. ankietowanych miniony rok był pod względem oceny wielkości produkcji lepszy niż 2022 r. Jedynie 7,9 proc. uczestników badania odnotowało produkcję na tym samym poziomie, podczas gdy niespełna 1/4 zanotowała spadki w tym zakresie.

Spodziewane wzrosty

Jeśli chodzi o przewidywania dostawców części na pierwsze miesiące 2024 r. to bardzo pozytywną informacją jest to, że ponad połowa z nich spodziewa się wzrostów, w tym 2/3 prognozuje zwiększenie produkcji o więcej niż 5 proc., a spadki są zakładane zaledwie przez 1/5 respondentów.

Jak czytamy we wnioskach, wzrost produkcji powinien iść w parze ze wzrostem poziomu rentowności. Jednak porównując procent firm, które prognozują wzrost produkcji (58 proc.), z tymi które spodziewają się wzrostu rentowności (39,5 proc.) w 2024 roku, okazuje się, że według wielu z nich koszty będą rosły szybciej niż przychody z rosnącej produkcji. 29 proc. firm zakłada spadek rentowności swojej działalności.

System naczyń połączonych

– Rok 2023 był rokiem pełnym wyzwań, zresztą jak wszystkie poprzedzające go lata, począwszy od wybuchu pandemii Covid-19. Ciągłe zawirowania polityczno-gospodarcze w mniejszym lub większym stopniu odciskały i odciskają piętno na działalności przedsiębiorców z branży motoryzacyjnej, która, jak doskonale wiemy, jest porównywana do systemu naczyń połączonych. Tak więc, gdy jedna gałąź kolokwialnie mówiąc „obrywa”, w ślad za nią reperkusje odczuwają również pozostali. Rozmawiając jednak z przedstawicielami branży można odnieść wrażenie, że skala problemów i wyzwań była mniejsza niż w ciągu poprzednich lat, a ogólne nastroje są dość pozytywne, co odzwierciedlają wyniki barometru. Oczywiście branża motoryzacyjna poddawana jest ciągłym zmianom. Jesteśmy w trakcie bliźniaczej transformacji – cyfrowej i ekologicznej, co wymusza jeszcze większą aktywność firm, jeszcze większe skupienie na innowacyjności, dywersyfikacji portfolio produktów czy asortymentu, wchodzeniu na nowe rynki i jeszcze lepsze reagowanie na potrzeby klientów i rynku. – mówi Tomasz Bęben Prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych.

Czytaj też:
Zwolnienia u producentów części motoryzacyjnych. Co na to branża?
Czytaj też:
Trzecia droga w motoryzacji? Ineos Fusilier pojawi się także jako elektryk ze spalinowym generatorem
Czytaj też:
Elektryków miało być więcej. Czy Europę dopadła zadyszka?

Opracował:
Źródło: SDCM, Santander Bank, MotoFocus.pl, PAIH