Gigant produkcji ciężarówek z obawami o przyszłość. Popyt na TIR-y spada

Gigant produkcji ciężarówek z obawami o przyszłość. Popyt na TIR-y spada

MAN eTruck
MAN eTruck Źródło: MAN
Konferencje podsumowujące rok przeprowadzane przez duże firmy zwykle kończą się rysowaniem świetlanej przyszłości. Od koncernu MAN Truck & Bus usłyszeliśmy jednak realistyczne, by nie rzec dalekie od optymizmu podejście.

MAN Truck & Bus zakończył ubiegły rok rekordowymi wynikami. Firma wzrosła we wszystkich parametrach. Jej szef Alexander Vlaskamp, powiedział jednak, że w tym roku będzie trudno o kolejne rekordy, w związku z tym, że popyt na ciężarówki spada, co dało się zauważyć na początku 2024 roku. – W 2023 roku MAN odnotował imponującą poprawę wyników, z czego możemy być bardzo dumni. Udało nam się uzyskać wyniki na historycznie wysokim poziomie i przywrócić MAN-owi dawną siłę. Aby kontynuować ten kurs, w 2024 r. rozszerzymy nasze portfolio produktów o technologie bezemisyjne i jeszcze bardziej zintensyfikujemy współpracę w ramach Traton Group. W bieżący rok wchodzimy również z dużym portfelem zamówień. Sytuacja gospodarcza na kluczowych dla nas rynkach europejskich nie napawa jednak optymizmem, a warunki rynkowe stają się coraz bardziej skomplikowane. Wprawdzie nasza działalność w zakresie autobusów powinna się nadal poprawiać, jednak popyt na samochody ciężarowe znacznie spada – powiedział Alexander Vlaskamp.

Rekordowe wyniki firmy

Jak się dowiadujemy, w roku obrotowym 2023 MAN Truck & Bus wypracował 14,8 mld euro przychodów, co stanowi wzrost o 31 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Koncern sprzedał ponad 116 tysięcy pojazdów, o 37 proc. więcej. Jak tłumaczy koncern w komunikacie prasowym, mimo wyższych cen materiałów i energii, skorygowany wynik operacyjny wzrósł rok do roku o 935 mln euro – do 1,08 mld euro – i jest to najlepszy wynik w historii firmy. Skorygowana rentowność operacyjna sprzedaży wzrosła o 6 punktów procentowych – do poziomu 7,3 proc. (rok finansowy 2022: 1,2 proc.).

Nowe pojazdy już w tym roku

Jednocześnie MAN zapowiada wprowadzenie na rynek wielu nowych pojazdów, w tym ciężarówki z konwencjonalnym napędem. Pojazd ten – jak zapewnia producent – ma pozwolić użytkownikom na zaoszczędzenie do sześciu procent paliwa w porównaniu z poprzednią generacją. Pojazd będzie również wyposażony w liczne nowe funkcje bezpieczeństwa. Będzie miał całkowicie nowy cyfrowy wyświetlacz, zapewniający poprawę komfortu jazdy.

Zdaniem firmy, tempa nabiera również elektryfikacja całej gamy produktów. Jeszcze w tym roku do klientów ma trafić eTruck o dziennym zasięgu nawet 800 km. W 2023 r. firma MAN była liderem rynku w pełni elektrycznych autobusów miejskich w Europie. Pojazdy te w roku modelowym 2025 mają zyskać większy zasięg. Na przyszły rok planowana jest również pierwsza flota testowa elektrycznych autokarów. Przedstawiciele MAN-a zapewniają ponadto, że fabryka w Monachium pracuje na pełnych obrotach, aby przygotować się do produkcji eTrucka, podczas gdy zakład w Norymberdze zakończy w tym roku budowę fabryki akumulatorów.

Czytaj też:
Bezemisyjne TIR-y i ciężarówki. Co stoi na przeszkodzie, by było ich więcej?
Czytaj też:
Śmiertelny wypadek na A4. Ciężarówka zderzyła się z busem

Źródło: MAN Truck & Bus