Tak zarabia się na egzaminach na prawo jazdy. W grę wchodzą grube miliony

Tak zarabia się na egzaminach na prawo jazdy. W grę wchodzą grube miliony

WORD w Warszawie, zdjęcie ilustracyjne
WORD w Warszawie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Grand Warszawski
Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego potrafią generować olbrzymie dochody. Oto szczegóły. Ile można zarobić przy egzaminach na prawo jazdy?

Zacząć warto od tzw. szkół jazdy, czyli Ośrodków Szkolenia Kierowców. Obecnie dwumiesięczny kurs, który przygotowuje do egzaminu teoretycznego i praktycznego na kategorię B, to wydatek ok. 3-4 tys. zł (w zależności od regionu Polski i wielkości miasta).

Przyszły kierowca, który przeszedł kurs, może zgłosić się do jednego z ośrodków ruchu, uprawnionych do egzaminowania, których na terenie kraju jest 49. To jednak nie wystarczy – najpierw z portfela wyjąć musi trochę gotówki.

Teoretyczny egzamin kosztuje ok. 55-60 PLN, natomiast praktyczny – od 220 do 230 zł. Warto zaznaczyć, że jeśli dana osoba nie zda za pierwszym razem, to każdorazowo musi na nowo wnieść opłatę, co zawsze oznacza dodatkowy zysk dla WORD-u.

Takie przychody mają WORD-y. Jest ich w Polsce 49

Na czym jeszcze zarabiają WORD-y? M.in. na organizowaniu szkoleń, dzięki którym kierowcy mogą pozbyć się ze swojego konta sześciu punktów (6 pkt.) karnych. Kosztują one – w zależności od miejsca – zwykle 1000 zł. By móc jednak wziąć w nich udział, trzeba m.in.: posiadać prawo jazdy powyżej jednego roku, zgromadzić nie więcej niż 24 punkty karne na dzień szkolenia, mieć opłacone mandaty karne, dokonać opłaty za szkolenie, a także wypełnić i złożyć kartę zgłoszenia na szkolenie.

Jak dowiedział się portal Business Insider, w 2025 roku WORD-y odnotowały milionowe przychody. W pierwszym kwartale było to 107, w drugim 106, a w trzecim – 109 mln PLN. Jeśli chodzi o zysk za trzy kwartały, to bagatela 14 mln zł.

W Polsce najwięcej egzaminów przeprowadza się w styczniu i we wrześniu – jak wynika z danych opublikowanych przez BI. Mowa o ponad 30 tys. egzaminów. Na kolejnym miejscu jest lipiec – blisko 28 tys.

Nie dziwi fakt, że to właśnie na Mazowszu przystępuje do egzaminów najwięcej osób. W lipcu ubiegłego roku przeprowadzono ich w WORD-ach na terenie tego regionu ponad 4,5 tys. Trochę mniej w styczniu i we wrześniu.

Czytaj też:
Policja zabrała jej prawo jazdy i dała mandat 1500 złotych. I to na parkingu
Czytaj też:
Kierowcy muszą się pilnować. Mandaty posypią się od 30 marca

Źródło: Business Insider