To, co robią, nie jest renowacją w klasycznym rozumieniu – przywróceniem auta do stanu z fabryki. To nie jest też tuning. To restomod: zbudowanie klasyka od zera, z zachowaniem jego duszy, ale przy pomocy dzisiejszych materiałów i inżynierii.
Kategoria nowych klasyków
Zjawisko to jest już na tyle poważne, że Goodwood Festival of Speed – najbardziej prestiżowa impreza motoryzacyjna świata – w 2025 roku wprowadził dla niego osobną kategorię: New Classics. Miejsce, gdzie klasyczne sylwetki spotykają się ze współczesną technologią, a granica między „starym” a „nowym” samochodem zaciera się na dobre.
![]()
Półtora roku pracy
W tym gronie swoje miejsce znalazł właśnie RCR. Bazą jest zawsze Porsche 911 generacji 964. Auto trafia do warsztatu w Polsce, zostaje rozebrane do gołego metalu i budowane od nowa – ręcznie, od podstaw, według scenariusza ustalonego wspólnie z klientem. Cały proces trwa około 18 miesięcy i pochłania kilka tysięcy roboczogodzin.
Jedyny w swoim rodzaju
W RCR klient nie wybiera z gotowego katalogu – współtworzy auto od pierwszego szkicu. To on decyduje, czy 911 ma być surowa i torowa, czy elegancka i stworzona do długich tras, jaki silnik ją napędzi, jakie materiały wypełnią wnętrze i jaki charakter będzie miała za kierownicą. Filozofia marki zakłada, że każdy egzemplarz jest jedyny w swoim rodzaju – niepowtarzalny, zaprojektowany raz i tylko dla jednej osoby. To nie tylko kwestia ekskluzywności, ale i wartości: auto, którego nigdzie indziej na świecie nie znajdziemy w identycznej konfiguracji, z definicji staje się przedmiotem kolekcjonerskim.
![]()
Stylistyka z epoki, osiągi z dzisiaj
Największe zaskoczenie kryje się jednak pod karoserią. Z zewnątrz to wciąż auto rodem z lat 70. Ale dzięki włóknom węglowym, odchudzonej konstrukcji i unowocześnionej mechanice, w środku kryje się samochód, który zostawia oryginalne 964 daleko w tyle. Stylistyka z epoki, osiągi z dzisiaj.
Pierwsze egzemplarze RCR trafiły już do właścicieli, kolejne powstają na zamówienie.
To dowód, że nisza kojarzona dotąd z Kalifornią czy Wielką Brytanią ma dziś swój adres także w Polsce.
![]()
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
