Stołeczny ratusz ogłosił przetarg na montaż sześciu urządzeń do kontroli prędkości. Miasto uzyskało już wymagane zgody Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Firmy mogą składać oferty do 1 października. Nowe fotoradary pojawią się przy al. Wilanowskiej, między ul. Potoki a Doliną Służewiecką, przy al. „Solidarności”, w rejonie ul. Szwedzkiej, przy al. Niepodległości, w pobliżu ul. Woronicza, przy ul. Wóycickiego, między ul. Pasterską a ul. Jamki, na Moście Gdańskim, przy wschodnim przyczółku, a także przy al. Armii Ludowej, w rejonie przystanków Rozbrat.
Rekordziści jechali nawet 156 km/h
Lokalizacje wybrano po analizach bezpieczeństwa oraz pomiarach prędkości. Najbardziej niepokojące wyniki odnotowano na al. „Solidarności” w pobliżu ul. Szwedzkiej. Niektórzy kierowcy rozpędzali się tam do 156 km/h, co stanowi ponad 2,5-krotność obowiązującego limitu.
Na al. Wilanowskiej dozwolona prędkość wynosi 50 km/h, tymczasem około 15 proc. kierowców jedzie szybciej niż 80 km/h.
Szczególnie niebezpiecznie jest także na skrzyżowaniu al. Niepodległości z ul. Woronicza. W ciągu trzech lat w wypadkach rannych zostało tam sześć osób, a jedna zginęła. Docelowo skrzyżowanie ma zostać przebudowane, ale wcześniej bezpieczeństwo ma poprawić fotoradar rekomendowany przez GITD.
Fotoradar stanie także na Moście Gdańskim
Duże prędkości odnotowano również na Moście Gdańskim. Kierowcy wjeżdżają tam na nieprzedzieloną jezdnię nawet z prędkością 135 km/h. Urządzenie działa już przy zachodnim przyczółku, a teraz kontrolą zostanie objęta także wschodnia strona mostu.
O fotoradar przy ul. Wóycickiego prosili natomiast mieszkańcy i radni dzielnicowi. Z ulicy korzystają nie tylko kierowcy, lecz również piesi oraz rowerzyści.
Warszawa rozbudowuje system kontroli prędkości
W kwietniu nowe urządzenie uruchomiono na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej. Miasto planuje także modernizację czterech najstarszych fotoradarów oraz uzupełnienie masztów w trzech lokalizacjach. Ratusz podkreśla, że celem inwestycji jest ograniczenie liczby niebezpiecznych zdarzeń, a nie zwiększenie wpływów z mandatów. Fotoradary mają rejestrować przede wszystkim kierowców rażąco przekraczających dozwoloną prędkość.
Czytaj też:
Nowe zasady dla kierowców. Jeden błąd i tracisz prawo jazdy Czytaj też:
Pijani kierowcy zabijają. Co na to Policja?
