Kierowcy planujący wyjazdy na Wszystkich Świętych muszą przygotować się na utrudnienia na drodze ekspresowej S7. Między węzłami Elbląg Wschód i Bogaczewo trwa remont nawierzchni, przez który ruch w kierunku Warszawy odbywa się tylko jednym pasem.
Zwężenie obejmuje fragment od km 8+500 do km 9+300, a więc około 800 metrów trasy. Przy większym natężeniu ruchu mogą tworzyć się tam zatory. Najtrudniejsza sytuacja spodziewana jest w dniach poprzedzających 1 listopada oraz podczas powrotów z weekendowych wyjazdów.
Jeden pas S7 zamknięty
– Prace związane z remontem nawierzchni będą prowadzone z wyłączeniem jednego pasa ruchu jezdni głównej drogi S7 w kierunku Warszawy – przekazała Elżbieta Mildner z olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Przez cały czas trwania robót kierowcy mają do dyspozycji jeden pas. Nie przewidziano całkowitego zamknięcia trasy, jednak ograniczona przepustowość może powodować korki, zwłaszcza gdy na drogi wyjadą osoby odwiedzające groby bliskich.
S7 jest jedną z najważniejszych dróg łączących Trójmiasto, Elbląg i Warszawę. Z Generalnego Pomiaru Ruchu przeprowadzonego w latach 2020–2021 wynika, że remontowanym odcinkiem przejeżdżało średnio około 27,6 tys. pojazdów na dobę. W okresie Wszystkich Świętych ruch może być jeszcze większy.
Co drogowcy robią na S7?
W pierwszym etapie wykonawca usuwa zużytą warstwę ścieralną. Po jej sfrezowaniu sprawdzony zostanie stan warstwy wiążącej. Jeżeli drogowcy wykryją uszkodzenia, przeprowadzą również jej miejscowe naprawy.
Następnie ułożona zostanie nowa nawierzchnia i odtworzone oznakowanie poziome. Prace wykonuje firma Strabag, a wartość podpisanej umowy wynosi 774,7 tys. zł. Remont obejmuje jezdnię prowadzącą w stronę Warszawy.
Utrudnienia także po Wszystkich Świętych
Zgodnie z umową roboty powinny zakończyć się do 15 listopada. Oznacza to, że zwężenie pozostanie na trasie nie tylko w czasie wyjazdów przed Wszystkimi Świętymi, lecz także podczas powrotów.
Termin zakończenia prac może być uzależniony od pogody i stanu warstw nawierzchni odkrytych podczas frezowania. Kierowcy wybierający trasę przez Elbląg powinni przed podróżą sprawdzić aktualne komunikaty GDDKiA i uwzględnić dodatkowy czas na przejazd.
Czytaj też:
Fiat odjechał konkurencji. Nowy model za 65 tysięcy złotych Czytaj też:
Toyota zaorała konkurencję. Tysiąc zamówień w godzinę
