Firmy przez pandemię zaczęły wynajmować dostawczaki, zamiast je kupować

Firmy przez pandemię zaczęły wynajmować dostawczaki, zamiast je kupować

Nowy Tourneo Connect Active i Transit Connect Active
Nowy Tourneo Connect Active i Transit Connect Active Źródło: Ford
Pandemia spowodowała skokowy wzrost popytu na wynajem samochodów dostawczych o DMC do 3,5 t. Zainteresowanie takimi autami było w trzecim kwartale aż czterokrotnie większe niż przed rokiem

Pandemia koronawirusa oraz ograniczenia w działalności niektórych branż niespodziewanie zaowocowały zwiększeniem popytu na samochody dostawcze w abonamencie – do takiego wniosku prowadzą dane opublikowane przez platformę Carsmile, należącą do grupy OLX. Liczba odsłon wygenerowanych w trzecim kwartale 2020 roku przez użytkowników, którzy przeglądali ofertę małych aut dostawczych, była aż 4-krotnie większa niż w analogicznym okresie przed rokiem.

Cztery razy więcej chętnych na auta do przewozu towarów

– Dane te mogą wydać się zaskakujące, ale pomimo spowolnienia gospodarczego, zainteresowanie samochodami dostawczymi do 3,5 t jest znacząco większe niż przed rokiem. W październiku zawarliśmy cztery razy więcej umów wynajmu i leasingu tego typu pojazdów niż w styczniu. Udział aut użytkowych w ogólnej liczbie samochodów, które zostały wynajęte lub wyleasingowane wzrósł z kilku procent na początku roku do kilkunastu procent obecnie – mówi Łukasz Domański, prezes Carsmile.

Subskrypcji dwa razy więcej niż leasingu

Niespodziewana jest nie tylko skala wzrostu popytu na samochody dostawcze, ale też sposób, w jaki są one użytkowane. – Jeszcze do niedawna naturalną formą finansowania tego typu pojazdów był leasing. Widzimy jednak, że to się bardzo szybko zmienia. Większość, bo aż 66 proc. kontraktów, które zawarliśmy w tym roku, miało formę subskrypcji. Oznacza to, że zaledwie jedna trzecia aut została wyleasingowana – zauważa Domański.

Pandemia zmieniła sposób finansowania

Jego zdaniem nałożyły się na to trzy czynniki. Pierwszym jest pandemia, która spowodowała, że wielu przedsiębiorców musiało dosłownie w dnia na dzień zaopatrzyć się w samochód dostawczy. Na drugim miejscu Domański wymienia wzrost popularności usługi wynajmu samochodów, jaki obserwujemy w ostatnich latach w Polsce. Trzeci czynnik to rosnąca sprzedaż aut przez internet, która – szczególnie w czasie pandemii – ułatwia szybki zakup i odbiór auta.

Według danych IBRM Samar, w październiku zarejestrowano w naszym kraju 5,4 tys. nowych samochodów dostawczych o DMC do 3,5 t, co oznacza spadek o 6,6 proc. w skali roku przy dwukrotnie większym spadku rejestracji samochodów osobowych (14,6 proc.).

Budowlanka, kurierzy i sklepy w potrzebie

Analitycy sprawdzili, jakie branże stoją za zwiększonym popytem na samochody dostawcze w internecie. Zrobili to w oparciu o kody PKD wskazane przez użytkowników w wypełnionych formularzach. Zdecydowanym numerem jeden jest szeroko rozumiany sektor budowlany, a więc firmy świadczące usługi budowlane, remontowe, kanalizacyjne, elektryczne czy meblarskie.

Na drugim miejscu, z wyrównaną liczbą wskazań, znalazły się firmy kurierskie i transportowe, a także sklepy stacjonarne oraz internetowe. – Wzrost popytu na usługi kurierskie spowodował, że wiele osób decyduje się na podjęcie pracy w tym zawodzie i pilnie potrzebuje samochodu. Mamy wielu tego typu klientów. Widać też, że branża gastronomiczna nie składa broni pomimo kolejnego lockdownu i przestawia się na dostawy posiłków – mówi Domański.

Od 900 do 1800 zł miesięcznie. Kto liderem?

Ile kosztuje abonament na samochód dostawczy o DMC do 3,5 t? Przy założeniu, że umowa wynajmu jest zawierana na 3 lata, użytkownik dysponuje 10-proc. wkładem własnym oraz wybiera opcję „full”, czyli z ubezpieczeniem i serwisami, najtańsza obecnie w serwisie Daccia Dokker Van kosztuje ok. 900 zł netto miesięcznie. Ten samochód chętnie wybierają m.in. kurierzy miejscy, przewożący drobne przesyłki. Na drugim biegunie mamy Forda Transita Custom Kombi, kosztującego ok. 1800 zł netto.

Na platformie, spośród 35 modeli samochodów zaliczanych do grupy dostawczych oraz vanów. liderem w październiku okazał się Citroen Jumper. Wybrała go aż jedna trzecia przedsiębiorców, którzy w październiku zawarli umowę wynajmu lub leasingu. Citroen Jumper to „pełnowymiarowy” furgon, chętnie wybierany m.in. przez firmy transportowe.

Czytaj też:
Polacy chcą kupować. Ale nie na takich zasadach, jak pozwala rząd