To już dziś. Ostatnie takie Le Mans, pierwsze z Polakami

To już dziś. Ostatnie takie Le Mans, pierwsze z Polakami

Dodano: 
Toyota Gazoo Racing
Toyota Gazoo Racing
Dziś – 15 czerwca o godzinie 15:00 – rozpoczyna się wielkie święto motoryzacji. Startuje 24h Le Mans, jeden z najstarszych i najbardziej oszałamiających wyścigów długodystansowych świata. We Francji będzie ciekawie pod wieloma względami.

To ostatnie takie 24h Le Mans, jak podkreślają specjaliści. Dlaczego? Ponieważ zadzieje się na torze bardzo dużo, a wiele rzeczy po raz ostatni. Choć kilka także po raz pierwszy, jak udział polskiego zespołu Inter Europol Competition.

87. już Le Mans będzie wyścigiem, w którym po raz ostatni wystartują samochody o specyfikacji LMP1. To królewska klasa, ale odrealniona i nie mająca się nijak do motoryzacyjnej rzeczywistości. Auta LMP1 po prostu nie jeżdżą po drogach, a ich konstrukcja pochłania fortunę. Najpierw więc z rywalizacji wycofało się Audi, a potem Porsche. Toyota będzie więc walczyła sama ze sobą, a jej triumf wydaje się niezagrożony. Za kierownicą bolidu TS050 zasiądą Fernando Alonso, Sebastien Buemi i Kazuki Nakajima, którzy podejmą rywalizację z drugim teamem Toyota Gazoo Racing Team oraz kierowcami zespołów Rebellion, SMP i innymi.

Za rok, w 2020 roku, 24h Le Mans będzie na pewno szalony, ponieważ główną klasą będą supersamochody znanych firm, odpowiadające drogowym. Mają się ścigać Aston Martin i Koenigsegg, a Gazoo potwierdziło, że także Toyota.

Druga klasa pojazdów, czyli LMP2 wydaje się ciekawsza. Ścigać się będzie w niej 20 samochodów, napędzanych silnikiem V8 firmy Gibson, takim samym dla wszystkich. W tej klasie o rywalizację powalczą auta stworzone przez Orecę, Ligiera i włoską Dallarę. Samochód numer 34 będzie pierwszym polskim autem w 24h Le Mans. Zespół Inter Europol Competition reprezentował będzie Jakub Śmiechowski.

W klasie GTE Pro również po raz ostatni zetrą się takie legendy francuskiego toru jak Corvetty C7 i Fordy GT. Stawkę uzupełnią Astony Martiny Vantage, BMW M8 oraz Ferrari 488 i Porsche 911.

Treningi miały miejsce w środę, kiedy rozpoczęły się też pierwsze kwalifikacje. Były kontynuowane w czwartek i piątek. A sam wyścig zacznie się punktualnie o godzinie 15:00 i potrwa 24 godziny, do godziny 15:00 w niedzielę 16 czerwca.

Czytaj także:
„Ford v. Ferrari”. Matt Damon i Christian Bale w filmie o wielkim, motoryzacyjnym pojedynku

/ Źródło: 24h Le Mans

Czytaj także