5 oszałamiających rekordów prędkości z ostatniego pół roku

5 oszałamiających rekordów prędkości z ostatniego pół roku

Dodano: 
Koenigsegg Regera
Koenigsegg Regera / Źródło: Koenigsegg
Mamy końcówkę 2019 roku, minęło ponad 100 lat od bicia pierwszych rekordów prędkości. Jak się okazuje, są szaleńcy, którzy wciąż lubią przełamywać bariery. Ostatnie pół roku było dla nich łaskawym czasem, poznajcie rekordzistów.

Najszybszy traktor świata rozpędził się do 217 km/h
Guy Martin, brytyjski motocyklista, kierowca wyścigowy i celebryta, pobił rekord prędkości ciągnikiem. 38-latek rozpędził traktor Fastrac do 217 km/h, co sprawiło, że maszyna, zbudowana przez zespół młodych inżynierów ze Staffordshire w Wielkiej Brytanii, została oficjalnie najszybszym traktorem na świecie. Oficjalne bicie rekordu Guinnessa odbyło się na lotnisku Elvington, a cała historia została nagrana przez kanał Channel 4 na potrzeby filmu dokumentalnego dla stacji.

Renault Megane R.S. Trophy-R na Nürburgringu
Renault Megane R.S. Trophy-R osiągnęło na Nordschleife – Północnej Pętli toru Nürburgring – nowy najlepszy czas (07’40’’100) w kategorii samochodów seryjnych z przednim napędem. Renault Megane R.S. Trophy-R jest wyposażone w 300-konny silnik, ten sam co Mégane R.S. Trophy, ale przewagę w osiągach zawdzięcza zmniejszeniu masy o 130 kg, lepszej aerodynamice oraz bardziej radykalnym zmianom w układzie jezdnym. Samochód, który pobił, można kupić od lipca 2019 roku.

Porsche Taycan na  Nürburgringu
Kierowca testowy Lars Kern pokonał w elektrycznym Porsche Taycanie legendarny tor Nürburgring, znany jako „Zielone piekło”, w ciągu 7 minut i 42 sekund. Tym samym Taycan stał się najszybszym elektrycznym autem na świecie. Czas okrążenia uzyskał na odcinku o długości 20,6 km, który zazwyczaj służy do prób rekordowych przejazdów. Kern poprowadził przedseryjny egzemplarz Porsche Taycana. Rekord Taycana zamierza pobić Elon Musk z Tesli. Już przymierzał się do niego, ale jak dotąd przejazdu po Nürburgringu nie było.

Bugatti Chiron łamie barierę 300 mil/h
Andy Wallace osiągnął prędkość maksymalną 304,77 mil na godzinę (490,47 km na godzinę) w zmodyfikowanym Chironie w Ehra-Lessien, czyniąc auto pierwszym hipersamochodem, który przekroczył 300 mil na godzinę. Prędkość została zweryfikowana została przez TÜV (Technischer Überwachungsverein) – Niemieckie Stowarzyszenie Inspekcji Technicznej – co oznacza, że Andy Wallace i wersja Chirona detronizują poprzednie naprawdę bardzo szybkie auta z SSC Ultimate Aero TT (średnia dwukierunkowa prędkość to 256,18 mil na godzinę w 2007 roku), Hennessey T5 Venom (średnia dwukierunkowa prędkość 270,49 km mil na godzinę w 2013 roku) i Koenigsegga Agerę RS (średnia dwukierunkowa prędkość 284,55 mil na godzinę w 2017 roku). Rekord został ustanowiony podczas jednokrotnego przejazdu, dlatego nie wpisano go do Księgi Rekordów Guinnessa.

Koenigsegg Regera od zera do 400 km/h i z powrotem do zera
Szwedzka marka, założono przez wizjonera Christiana von Koenigsegga poddała testowi model Regera. To ultraszybkie auto, hybrydowe, o łącznej mocy 1500 koni, wzięło się za osiągnięcie prędkości 400 km/h i zhamowanie z niej do zera. Próbę podjęto 23 września, odbyła się na szwedzkim lotnisku Råda. Za kierownicą potwora zasiadał fabryczny szofer Koenigsegga, Sonny Persson. Osiągnięcie 400 km/h zajęło Regerze 22,87 sek. Potem nastąpiło hamowanie do zera, które trwało 8,62 sek. Łączny czas wyniósł 31,49 sek. Bariera pół minuty nie została złamana, ale i tak rekord został zaliczony. Poprzedni należał do Koenigsegga Agery RS, która mogła się pochwalić wynikiem najpierw 36,44 s, a po kilku miesiącach 33,29 s.
Czytaj także:
Jechał 300 km/h ekspresówką S7 pod Białobrzegami. Policjanci nie mogli go dogonić

Źródło: Wprost

Czytaj także