Jest polski cennik bestsellera. Ile kosztuje nowa Kia Sportage?

Jest polski cennik bestsellera. Ile kosztuje nowa Kia Sportage?

Kia Sportage
Kia Sportage Źródło: Kia
Nowa Kia Sportage jest dostępna do zamawiania. Ceny bestsellerowego modelu zaczynają się już od 105 900 zł.

Nowa Kia Sportage jest dostępna z największą, jak dotychczas, liczbą układów napędowych, których jest do wyboru aż 6, o mocy od 115 do 265 KM. Obok silników benzynowych i Diesla do wyboru są wersje hybrydowe typu Mild Hybrid, hybrydowe i hybrydowa typu plug-in. Wyposażenie seryjne obejmuje m.in. system autonomicznego hamowania z funkcją wykrywania pojazdów, pieszych i rowerzystów, asystenta utrzymania auta pośrodku pasa ruchu, światła mijania i drogowe w technologii LED, klimatyzację i kierownicę pokrytą skórą.

Sportage jest oferowany w Polsce od 1995 roku. Ponad połowę z 70 tys. sprzedanych do tej pory egzemplarzy stanowi model dotychczasowej, czwartej generacji. W rankingu sprzedaży w Polsce, od początku 2021 roku do teraz, Sportage plasuje się na 5 miejscu wśród SUV-ów segmentu C i posiada udział w segmencie bliski 8 proc. Przewidywany termin realizacji indywidualnych zamówień na Sportage wynosi 4 miesiące.

Polski cennik. Start od 105 900 zł

Kia Polska ogłosiła cennik nowego Sportage’a. Ceny modelu piątej generacji zaczynają się od 105 900 zł za wersję M z napędem na przednie koła i wyposażoną w 150-konny turbodoładowany silnik benzynowy T-GDI z rodziny Smartstream. Półkę wyżej znajdziemy 180-konny wariant z miękką hybrydą. Oprócz odmiany z silnikiem benzynowym nowy Sportage jest również dostępny w wersji z silnikiem Diesla, jako odmiana hybrydowa typu Mild Hybrid (z benzynową lub wysokoprężną jednostką napędową do wyboru), hybrydowa i hybrydowa typu plug-in. Ta ostatnia ma moc aż 265 KM i jest najmocniejsza w gamie Sportage piątej generacji. Jej seryjne wyposażenie obejmuje, między innymi, napęd na cztery koła i automatyczną, 6-stopniową przekładnię. Odmiana hybrydowa typu plug-in jest dostępna w trzech wersjach wyposażenia – L, Business Line i GT-Line. Za tę ostatnią trzeba zapłacić 200 900 złotych.

Z pakietem Smart za 4 tys. zł, który zawiera automatyczną, 3-strefową klimatyzację, czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz czujnik deszczu, cena Sportage wzrasta do 109 900 zł.

O 9000 zł droższe są wersje Sportage wyposażone w napęd na cztery koła. 11000 zł wynosi dopłata do 7-biegowej przekładni dwusprzęgłowej oraz układu mikrohybrydowego Mild Hybrid z silnikiem benzynowym. W wypadku wersji hybrydowych z wysokoprężną jednostką napędową dopłata do przekładni DCT oraz układu hybrydowego typu MHEV (Mild Hybrid) wynosi 14000 zł.

Wyposażenie seryjne nowego Sportage obejmuje m.in.:

  • system autonomicznego hamowania z funkcją wykrywania pojazdów, pieszych i rowerzystów,
  • asystenta utrzymania auta pośrodku pasa ruchu,
  • 7 poduszek powietrznych, w tym centralną poduszkę powietrzną w fotelu kierowcy,
  • światła dzienne, mijania i drogowe w technologii LED,
  • elektrycznie regulowane, składane i podgrzewane lusterka,
  • klimatyzację,
  • kierownicę pokrytą skórą z przyciskami do sterowania sprzętem audio i obsługi telefonu,
  • system multimedialny z 8-calowym ekranem dotykowym oraz interfejsem Apple CarPlay / Android Auto,
  • kamerę cofania,
  • 17-calowe obręcze kół z lekkich stopów,
  • relingi dachowe,
  • system powiadamiania ratunkowego E-Call,
  • elektryczny hamulec postojowy z funkcją Auto Hold,
  • elektrycznie składane lusterka zewnętrzne.

Design i proporcje nadwozia, wymiary zbliżone do wymiarów poprzednika

Nowy Sportage ma muskularne nadwozie Z przodu dominuje czarna osłona chłodnicy, która wypełnia całą szerokość auta, a nad nią znajduje się nowy, wąski ale rozpoznawalny „Tiger Nose”. Znakiem szczególnym są światła do jazdy dziennej LED, mające kształt bumerangów. Na uwagę zasługują także inteligentne światła adaptacyjne mijania i drogowe wykonane w technologii LED, które po raz pierwszy znalazły się na wyposażeniu Sportage’a nowej generacji. Z profilu samochód wygląda znacznie łagodniej. Wyróżniające się akcenty stylistyczne to wyraźnie zaakcentowane nadkola, wznosząca się linia dachu i szeroki słupek C z charakterystycznym „odcięciem”, które przechodzi w sporych rozmiarów tylny spoiler. W oczy rzucają się światła tylne, które optycznie poszerzają nadwozie oraz wyraźnie rzeźbiona pokrywa bagażnika z elementem wykończenia w kolorze czarnym.

Pod względem wymiarów zewnętrznych nowy Sportage nie zmienił się znacząco w porównaniu z modelem czwartej generacji. Na długość urósł o 30 mm (do 4515 mm), na szerokość o 10 mm (do 1865 mm), na wysokość również o 10 mm (do 1645 mm). O 10 mm zwiększył się także rozstaw osi, który teraz mierzy 2680 mm. Znacząco urosło wnętrze Sportage’a piątej generacji. SUV więcej miejsca oferuje pasażerom w każdym kierunku. Największą zmianę odczują pasażerowie tylnej kanapy, którzy teraz mają o 26 mm więcej miejsca na nogi. Ogromnie urósł bagażnik, którego pojemność wzrosła o blisko 20 proc. do 591 litrów.

Czytaj też:
Kia pokazała wnętrze nowego europejskiego Sportage’a. Będzie hit?

Galeria:
Kia Sportage wnętrze
Źródło: Kia
 0

Czytaj także