Koszmarny wypadek na DK11. Siła uderzenia była tak duża, że z auta wypadł silnik

Koszmarny wypadek na DK11. Siła uderzenia była tak duża, że z auta wypadł silnik

Wypadek na DK11 w Kotach
Wypadek na DK11 w Kotach Źródło: Policja / KPP w Tarnowskich Górach
W Kotach (woj. śląskie) kierowca Forda Focusa zderzył się czołowo z samochodem ciężarowym. Niestety, mężczyzna nie przeżył wypadku.

Do zdarzenia doszło rano w środę 22 listopada na drodze krajowej nr 11 (554 km) na odcinku między Tworogiem a Lublińcem (pow. tarnogórski). Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że kierowca osobowego Forda, z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas jezdni, gdzie zderzył się czołowo z jadącym w kierunku Tworoga samochodem ciężarowym z naczepą.

Wypadek na DK11 w Kotach

„Osobowy Ford kierowany przez 48-letniego mieszkańca powiatu lublinieckiego jadący w kierunku Lublińca z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z ciągnikiem siodłowym marki Volvo z naczepą, prowadzonym przez 26-letniego mieszkańca województwa świętokrzyskiego” – przekazał sierż. szt. Kamil Kubica oficer prasowy z KPP w Tarnowskich Górach.

Wypadek na DK11 w Kotach

Nie żyje kierowca osobówki

W wyniku zderzenia 48-letni kierowca Forda zginął na miejscu. W miejscu wypadku droga krajowa nr 11 między Tworogiem a Pustą Kuźnicą jest całkowicie zablokowana. Utrudnienia potrwają jeszcze kilka godzin. Policjanci wyznaczyli objazd przez Krupski Młyn.

Wypadek na DK11 w Kotach

Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora ustalą teraz dokładny przebieg i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Czytaj też:
Czołowe zderzenie karetki z ciężarówką w Rykach. Trzy osoby ranne
Czytaj też:
Tragiczny wypadek na DK8. Nie żyją trzy osoby

Opracował:
Źródło: Policja / KPP w Tarnowskich Górach