Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Stołecznej Policji rozpracowali litewską grupę przestępczą, zajmującą się kradzieżami aut. Przestępcy specjalizowali się w koreańskich markach i byli zmorą także dla polskich kierowców.
Warszawa. Grupa „Orzeł” rozbiła szajkę złodziei samochodów
W zatrzymaniu brała udział grupa „Orzeł”, wspierana przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji Pruszków. W okolicach Brwinowa na autostradzie A2 funkcjonariusze zatrzymali Forda Galaxy, którym jechało dwóch mężczyzn. W pojeździe znajdował się sprzęt, wykorzystywany do kradzieży. Oprócz tego znaleziono w nim sfałszowane dokumenty w językach niemieckim i fińskim, które miały posłużyć do legalizacji skradzionych samochodów.
Zatrzymanym Fordem poruszał się szef gangu, 40-letni obywatel Litwy. Razem z nim zatrzymano jego 54-letniego rodaka. Obaj trafili do aresztu, w którym po decyzji sądu spędzą co najmniej 3 miesiące. Śledczym udało się namierzyć także lawetę, która wiozła pojazd skradziony w Niemczech.
Litwini kradli samochody w Polsce. Grupa „Orzeł” w akcji
Ten transport zatrzymany został na trasie S8 na wysokości Wołomina. Zabezpieczony Hyundai miał naniesiony wtórnie numer VIN, a w pojeździe również znajdowały się sfałszowane dokumenty, czekające na rejestrację. Samochód miał być legalizowany na Litwie. Po odczytaniu prawdziwego numeru VIN okazało się, że samochód skradziono pod koniec lipca tego roku.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ przedstawiła zarzuty zatrzymanym mężczyznom. 40-latek i 54-latek są podejrzewani o kradzież z włamaniem samochodu na terytorium Niemiec. Przywódcę gangu podejrzewa się także o kradzież z włamaniem trzech aut marki Kia z terenu Warszawy i Piaseczna. Oczywiście nie wyklucza się, że podejrzani mają na koncie znacznie więcej takich kradzieży. Śledztwo będzie kontynuowane.
