Dostaniesz za to mandat. Wielu kierowców o tym nie wie

Dostaniesz za to mandat. Wielu kierowców o tym nie wie

Dodano: 
Zaparkowane samochody osobowe – zdjęcie ilustracyjne
Zaparkowane samochody osobowe – zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / columbo.photog
Czy można parkować pod tzw. prąd? Kierowcy często robią tak dla wygody – niewielu wie, że komfort może ich słono kosztować.

Kierowcy poruszający się po zatłoczonych centrach miast często długo szukają wolnego miejsca do parkowania. Jeśli dostrzegą okazję po lewej stronie jezdni, część z nich decyduje się skręcić – nawet jeśli oznacza to ustawienie auta przodem do kierunku ruchu. Taki manewr nie zawsze jest jednak dozwolony.

Możliwość zaparkowania w ten sposób zależy od rodzaju drogi, panujących na niej warunków, jak i przepisów obowiązujących w konkretnej lokalizacji.

Parkowanie pod prąd. Co mówią przepisy?

Ustawa Prawo o ruchu drogowym zabrania zatrzymywać auto przy lewej krawędzi jezdni. Od tej reguły są wyjątki – można to robić na ulicy jednokierunkowej lub na drodze dwukierunkowej, na której panuje mały ruch. Co istotne – oba rodzaje dróg muszą znajdować się w rejonie terenu zabudowanego. W praktyce oznacza to, że na cichej ulicy między blokami takie parkowanie może być dopuszczalne, ale na ruchliwej drodze – już nie.

Warto zaznaczyć, że w przepisach nie wskazano konkretnej liczby samochodów, która pozwalałaby jednoznacznie określić, czy aktualny ruch na danej ulicy jest mały. Trzeba również pamiętać, że możliwość zaparkowania po lewej stronie nie oznacza, że wolno poruszać się samochodem w kierunku przeciwnym do ruchu (pod prąd).

O tym, co wolno, a czego w tym kontekście nie wprost pisze policja – mundurowi ostrzegają, że samo ustawienie pojazdu przodem do nadjeżdżających aut na drodze dwukierunkowej nie oznacza, że przepisy nie zostały złamane. Przy wykonywaniu tego manewru trzeba zachować czujność i m.in. ustąpić pierwszeństwa innym uczestnikom ruchu drogowego. To samo tyczy się opuszczania miejsca parkingowego.

Lepiej być ostrożnym. Inaczej przyjdzie nam zapłacić mandat

Warto też upewnić się, czy w danym miejscu nie został ustawiony znak zakazujący postoju lub zatrzymywania się. Nie wolno ponadto stawać na skrzyżowaniach (a jeśli takowe znajduje się w pobliżu, należy szukać miejsca parkingowego co najmniej 10 m od niego).

Osobówka, którą pozostawimy w danej lokalizacji, nie może również blokować wyjazdu lub wjazdu na posesję czy utrudniać poruszanie się po drodze innym kierowcom lub rowerzystom czy pieszym.

Jaka kara grozi za złamanie zakazu zatrzymywania się przy lewej krawędzi jezdni? Mandat w wys. 100 zł.

Czytaj też:
SUV Skody przeceniony o 35 tys. zł. Testujemy Skodę Kodiaq PHEV
Czytaj też:
Nowe auta za mniej niż 69 tysięcy zł i to znanych marek. Trzy modele w specjalnych cenach

Źródło: Moto (moto.pl)