Najtańsze setki koni mechanicznych w Polsce

Najtańsze setki koni mechanicznych w Polsce

Dodano: 
Dodge Charger SRT Hellcat
Dodge Charger SRT Hellcat / Źródło: FCA
Jeśli marzycie o samochodzie naprawdę mocnym, mającym kilkaset koni mechanicznych, ale nie chcecie przepłacać, to warto byście zwrócili uwagę na Dodge’a Chargera, jedynego czterodrzwiowego amerykańskiego muscle cara. Jego konie mechaniczne są bowiem najtańsze.

Dopiero co pisaliśmy o wejściu na polski rynek oficjalnego importera amerykańskich marek Dodge i RAM. Najważniejszymi samochodami w ofercie spółki KWA są kultowy Challenger i monstrualny pick-up RAM 1500.

Ten drugi jest jednak roboczym wołem, a pierwszy ma nadwozie typowego muscle cara, z dwojgiem drzwi. Gdyby ktoś jednak szukał auta bardziej przestronnego i wygodnego, to jest takie, nazywa się Charger. To czterodrzwiowy samochód, którego cena jest znacznie niższa od europejskiej konkurencji. Oczywiście jeśli weźmiemy pod uwagę tylko kwotę, jaką trzeba zapłacić za konie mechaniczne, a nie dodatkowe wyposażenie, czy właściwości na drodze.

I tak podstawowy Dodge Charger nazywa się GT. Pod jego maską pracuje silnik V6 o mocy 300 KM. W polskim cenniku widnieje kwota 255 000 zł. Druga w kolejności odmiana ma ten silnik, ale napęd na obie osie. To wersja SXT AWD, za którą u dealera trzeba zapłacić 271 000 zł.

Brzmienie i amerykański sen: V8

Amerykańskie samochody kojarzą się jednak nie z silnikami sześciocylindrowymi, ale z V8. Charger z takim motorem (wolnossącym V8 Hemi o pojemności 5,7 litra i maksymalnym momencie obrotowym 555 Nm) nazywa się R/T i ma 370 KM. Kosztuje od 252 000 zł.

Na samym końcu w cenniku znajduje się samochód, który na pasjonatach motoryzacji robi największe wrażenie. To Dodge Charger SRT Hellcat. Jego silnik to 6,2-litrowa jednostka o mocy… 717 koni mechanicznych, doładowana sprężarką mechaniczną. Motor dysponuje 881 Nm maksymalnego momentu obrotowego, a napęd przenoszony jest wyłącznie na tylną oś. Cena tego potwora – producent nie ma żadnych problemów, żeby tak go nazywać – wynosi w Polsce 444 000 zł. To tylko niewiele więcej niż wynosi cena Challengera z tym samym silnikiem, wycenionego przez KWA na 431 000 zł.

Cenowa przepaść

Dla porównania, najnowsze BMW M5 z silnikiem o mocy 625 KM kosztuje w podstawowej wersji 563 200 zł. Z kolei Mercedes-AMG E 63 S 4Matic+ ma silnik o mocy 612 KM, a jego cennik zaczyna się od kwoty 610 700 zł. Ktoś powie, że Dodge nijak się ma do BMW czy Mercedesa. Ktoś inny, że 717 koni mechanicznych za 444 000 zł to wręcz okazja.

Czytaj także:
Nowi Amerykanie w Polsce. 717-konny Hellcat i gigantyczny Explorer

Czytaj także