Pościg za pijanym kierowcą BMW. Uciekał 200 km/h!

Pościg za pijanym kierowcą BMW. Uciekał 200 km/h!

Dodano: 
Jazda po alkoholu, zdjęcie ilustracyjne
Jazda po alkoholu, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Policja
Pijany kierowca BMW jechał ponad 200 km/h, żeby uciec policjantom. Potem okazało się, że miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Było kilka minut po godz. 5 rano. Policjanci z patrolu prewencyjnego kraśnickiej komendy postanowili skontrolować kierującego BMW, wobec którego istniało podejrzenie, iż może być pod wpływem alkoholu lub innego, podobnie działającego środka.

Do interwencji doszło w Kraśniku na al. Niepodległości, funkcjonariusze włączając sygnały świetlne i wyraźnie wskazując miejsce zatrzymania nakazali kierującemu zatrzymanie. Reakcja kierowcy BMW zaskoczyła policjantów, samochód z dużą prędkością zaczął się oddalać. Policjanci natychmiast powiadomili dyżurnego, a ten skierował do pomocy inne patrole, a ze względu na to, że uciekinier kierował się w stronę Lublina powiadomił dyżurnego komendy w Lublinie.

Policjanci próbowali zatrzymać mężczyznę, ale ten nie reagował stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, uciekał łamiąc wszelkie zasady bezpieczeństwa. Aby nie spowodować zagrożenia jechali za BMW, które kierowało się do Lublina drogą krajową nr 19. Samochód miejscami jechał z prędkością dochodzącą do 200 km/h. Prowadzący pościg będąc w stałym kontakcie z dyżurnym dokumentowali szaleńczą jazdę uciekiniera.

Kierowca BMW wjechał na obwodnicę Lublina, gdzie po przejechaniu jeszcze kilkuset metrów zatrzymał się. Chwilę później mężczyzna siedzący za kierownicą samochodu został schwytany przez policjantów.

Okazał się nim 20-latek z powiatu kraśnickiego, w chwili zatrzymania miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie wyszło na jaw, że posiada czynny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez sąd. Nieodpowiedzialny kierowca trafił do policyjnego aresztu. Będzie teraz odpowiadał za nie zatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie w stanie nietrzeźwości i złamanie zakazu sądowego. Za te przestępstwa według kodeksu karnego grozi kara pozbawieni wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Osobne postępowanie zostanie wszczęte w stosunku do mężczyzny w związku z wykroczeniami, które popełnił uciekając przed policjantami.

Czytaj też:
Pierwszy raz od lat rośnie liczba pijanych kierowców. Policja podaje liczby
Czytaj też:
W Polsce chcemy, by policja częściej kontrolowała naszą trzeźwość

Źródło: Policja

Czytaj także