Ta branża doskonale zaczęła rok. Ale potem wszystko stanęło

Ta branża doskonale zaczęła rok. Ale potem wszystko stanęło

Wymiana opon
Wymiana opon Źródło: Pexels / Andrea Piacquadio
Branża oponiarska w Polsce rok zaczęła doskonale. Jednak II kwartał 2022 roku przyniósł spowolnienie i widmo dalszych kłopotów – informuje Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

W I półroczu 2022 sprzedaż ogumienia na rynek zwiększyła się w większości segmentów: opony do samochodów osobowych rosły o +9 proc., SUV-ów +18 proc., ciężarowych +4 proc., dostawczych +10 proc., motocyklowych +11 proc. Spadki zanotowano natomiast w segmencie opon do maszyn rolniczych o -20 proc. oraz przemysłowych (-6 proc.). Wzrosty widać też w większości segmentów na rynkach europejskich.

W samym II kwartale odczyt danych jest mniej optymistyczny. Dostawy rosły tylko w segmencie SUV-ów (+10 proc.) i opon motocyklowych (+4,2 proc.). W segmencie samochodów ciężarowych nie było zmian, a w pozostałych zanotowano spadki: opony do samochodów osobowych -7 proc., dostawczych -15 proc., do maszyn rolniczych -26 proc., a przemysłowych -20 proc.

Mimo spowolnienia branża jest na plusie

Wzrosła sprzedaż opon w klasie budżetowej i średniej, natomiast nieznacznie zmniejszyła się w klasie premium. – Wyniki sprzedaży opon na rynek w II kwartale są zgodne z naszymi założeniami. Duża niepewność w gospodarce oraz rosnące ceny wyhamowały dynamikę, jaką notowaliśmy na początku roku. Patrząc jednak z perspektywy pierwszych sześciu miesięcy, te wyniki w większości segmentów są wciąż na plusie. Ciekawym przykładem są opony motocyklowe. Od kilku lat obserwujemy systematyczny rozwój tego segmentu rynku. Związane jest to między innymi z rosnącą popularnością jednośladów w naszym kraju – mówi Radosław Bółkowski, prezes zarządu Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

Niepewne kolejne miesiące

Z kolei według Piotra Sarneckiego, dyrektora generalnego PZPO, analiza danych za II kwartał na polskim rynku wskazuje, że kolejne okresy będą niewiadomą. Wpływ inflacji, rosnących kosztów i cen surowców może być bardzo wyraźny w perspektywie całego roku. – Warto jednak wyciągać wnioski z wcześniejszych problemów w gospodarce, bo oszczędności na oponach można uzyskać właśnie kupując ogumienie klasy premium. Takie opony, oprócz lepszych parametrów bezpieczeństwa, także rzadziej ulegają uszkodzeniom i mają dłuższą żywotność, pozwalają też oszczędzić paliwo. Warto przy zakupie analizować koszty w całym okresie użytkowania opon, a nie tylko cenę kupna – twierdzi Piotr Sarnecki.

Europa rosła, a teraz wyczekuje

W perspektywie całego rynku europejskiego drugi kwartał 2022 r. potwierdza pozytywny trend zarówno w segmencie opon osobowych (+6 proc.), jak i ciężarowych (+11 proc.) w porównaniu z 2021 rokiem. Sygnały ożywienia gospodarczego znajdują odbicie w sprzedaży opon w 2022 roku, jednak spodziewane jest spowolnienie w przypadku ogumienia dla samochodów osobowych. Segment opon rolniczych pozostaje nadal słaby, będąc jedyną kategorią plasującą się poniżej wyników osiągniętych w 2019 roku. – Obserwujemy oznaki spadku popytu i obawiamy się, że wyzwania związane z rosnącymi kosztami gazu, surowców i dostaw półproduktów będą utrzymywać branżę pod presją – mówi Fazilet Cinaralp, sekretarz generalna Europejskiego Związku Producentów Opon i Gumy (ETRMA).

Czytaj też:
Jak będą sprzedawane samochody? Wielkie koncerny nie są jednomyślne

Źródło: PZPO
 0

Czytaj także