Zdarza się nawet najlepszym. Wielka akcja serwisowa Ferrari

Zdarza się nawet najlepszym. Wielka akcja serwisowa Ferrari

Ferrari Portofino M
Ferrari Portofino M Źródło: Ferrari
Ferrari zostało zmuszone do wezwania do serwisów posiadaczy 23 tysięcy swoich aut. Chodzi o amerykański rynek, jednak to wizerunkowy cios dla włoskiej firmy na całym świecie.

Akcje serwisowe przydarzają się wszystkim firmom. Na świecie, w Europie, w Polsce ogłaszają je koncerny, gdy okazuje się, że coś w samochodzie jest wadliwe i może mieć wpływ na bezpieczeństwo jazdy lub działanie pojazdu. Procedura akcji wygląda tak, że właściciele wzywani są do serwisów, by naprawiły one (na koszt producenta) mankament.

Właściciele Ferrari proszeni o wizytę

Jak się okazuje, akcje serwisowe dotykają także najbardziej szanowane marki. Właśnie tak stało się w Stanach Zjednoczonych z Ferrari. Sprawa jest błaha, ale dotyczy aż 23 tysięcy samochodów.

Tym razem poszło o nakrętkę zbiornika płynu hamulcowego. Jak się okazało, może być ona wadliwa. Ta wada może zaś doprowadzić do nieszczelności układu, a w konsekwencji do niewłaściwego działania hamulców. Jaki to może mieć wpływ na bezpieczeństwo, wyjaśniać nie trzeba.

Lista modeli z wadami

Jak informuje amerykański oddział Ferrari, złe korki zbiornika płynu hamulcowego zostały użyte w następujących modelach:

  • 2005–2009 Ferrari 430
  • 2005–2011 Ferrari 612 Scaglietti
  • 2009–2017 Ferrari California
  • 2010–2011 Ferrari 612
  • 2012–2016 Ferrari FF
  • 2013–2017 Ferrari F12 Berlinetta
  • 2013–2015 Ferrari LaFerrari
  • 2015–2017 Ferrari California T
  • 2016 Ferrari F60 America
  • 2017 Ferrari F12 TdF
  • 2017 Ferrari LaFerrari Aperta
  • 2017–2020 Ferrari GTC4 Lusso
  • 2018–2020 Ferrari GTC4 T
  • 2018–2022 Ferrari Portofino
  • 2018–2022 Ferrari 812
  • 2019–2020 Ferrari 488 Pista
  • 2020–2022 Ferrari F8 Spider, Tributo
  • 2021–2022 Ferrari Roma

Czytaj też:
Adam Driver wcieli się w rolę Enzo Ferrariego. Powstanie motoryzacyjny film wszech czasów?

Źródło: Motor1.com
 0

Czytaj także