Dużo hałasu o nic. Motoryzacja za wolno ogranicza emisję gazów cieplarnianych

Dużo hałasu o nic. Motoryzacja za wolno ogranicza emisję gazów cieplarnianych

Fabryka Volkswagena w Poznaniu
Fabryka Volkswagena w Poznaniu Źródło: VSD
Tylko niewielka grupa firm motoryzacyjnych (mniej niż 10 proc.) jest na dobrej drodze do osiągnięcia zrównoważonego modelu funkcjonowania. Firmy z tej grupy spodziewają się zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych o 35 proc. do 2030 r. – wynika z raportu Capgemini „Zrównoważony rozwój w motoryzacji: od ambicji do działania”.

Według raportu, o którym obszernie pisze IBRM Samar, dyrektywy takie jak Europejski Zielony Ład i Porozumienie Paryskie skłaniają przemysł motoryzacyjny do poszukiwania bardziej zrównoważonych rozwiązań, aby osiągnąć cele neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla. Zdecydowana większość (70 proc.) przemysłu motoryzacyjnego koncentruje się na ogólnej redukcji emisji gazów cieplarnianych w swojej działalności. Dwie trzecie (64 proc.) firm spodziewa się poprawy w tym zakresie do 2040 r., a 57 proc. wychodzi poza wymogi ESG, aby zrównoważony rozwój stał się ich kluczowym czynnikiem biznesowym.

Rewolucja pozorowana

Jak czytamy, od 2018 r. przemysł motoryzacyjny ograniczył ogólne emisje gazów cieplarnianych (GHG) tylko o 5 proc. Oczekuje się, że do 2030 r. emisja zostanie zredukowana o kolejne 19 proc. Przy obecnym tempie branża nie jest więc w stanie osiągnąć ogólnego celu zerowych emisji netto do 2050 r. w ramach Porozumienia Paryskiego.

Raport udowadnia, że tylko niewielka grupa firm motoryzacyjnych (mniej niż 10 proc.) jest na dobrej drodze do osiągnięcia zrównoważonego modelu funkcjonowania. Firmy z tej grupy spodziewają się zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych o 35 proc. do 2030 r. (w porównaniu ze średnią przewidywaną redukcją 19 proc. w całym przemyśle motoryzacyjnym).

Coś się jednak ruszyło

Autorzy raportu zaznaczają jednocześnie, że ogólna efektywność operacyjna wyżej wymienionych firm poprawi się o 22 proc. do 2026 r. (dla porównania – prognozuje się, że pozostałe firmy w tym samym okresie poprawią efektywność zaledwie o 16 proc.). Dzięki wprowadzaniu inicjatyw na rzecz zrównoważonego rozwoju, firmy te będą po prostu osiągać lepsze wyniki. Co więcej, badania wskazują, że w przypadku firm działających na rzecz klimatu, wzmacnia się ich wizerunek i marka pracodawcy. Dzięki temu poprawia się także atrakcyjność tych firm w oczach kandydatów do pracy.

Branża motoryzacyjna koncentruje się dziś na redukcji emisji, priorytet nadając tym inicjatywom, nad którymi ma bezpośrednią kontrolę – takim, jak m.in. produkcja i dekarbonizacja flot pojazdów. Raport wskazuje, że wdrażanie inicjatyw dotyczących zrównoważonego łańcucha dostaw wzrosło do 57 proc. w 2022 r. z 42 proc. w 2019 r.

Zmiana sposobu działania

Eksperci Capgemini wskazują, że ważne jest także wdrożenie inicjatyw opartych o gospodarkę o obiegu zamkniętym. Ten model produkcji i konsumpcji zakłada ponowne użycie, naprawę, odnawianie i recykling istniejących materiałów i produktów tak długo, jak to możliwe. Podczas, gdy 73 proc. firm zgadza się, że model ten jest konieczny do osiągnięcia długoterminowych celów finansowych, to tylko 53 proc. firm go stosuje. Wdrożenie takich metod jest o tyle istotne, że może wpłynąć np. na upowszechnienie się pojazdów elektrycznych, które są tu częścią rozwiązania.

Czytaj też:
Co dalej z akumulatorami do elektryków? Wiedza na ten temat jest niewielka
Czytaj też:
Producenci samochodów ostro: Komisja Europejska jest oderwana od rzeczywistości

Źródło: Capgemini, IBRM Samar
 1

Czytaj także