Przedświąteczny spokój dla kierowców. Ceny paliw nie powinny rosnąć do końca roku

Przedświąteczny spokój dla kierowców. Ceny paliw nie powinny rosnąć do końca roku

Stacja Orlen
Stacja Orlen Źródło: Shutterstock / Karolis Kavolelis
Eksperci przewidują, że do końca roku ceny nie będą już rosły. To dobra wiadomość dla kierowców wybierających się w podróż na święta, przekonuje Reflex.

Miniony tydzień to był kolejny tydzień spadku cen paliw na stacjach rzędu średnio 3-5 groszy na litrze. Średnie ceny paliw na koniec pierwszego tygodnia grudnia wynosiły odpowiednio: benzyny bezołowiowej 95 – 6,43 zł/litr (-5 gr/litr w ciągu tygodnia), bezołowiowej 98 – 7,01 zł/litr (-3 gr/litr), oleju napędowego 6,60 zł/litr (-4 gr/litr), a autogazu – 3,01 zł/litr (-3 gr/litr).

Różnie na różnych stacjach

– W sumie od listopada, kiedy rozpoczął się cykl obniżek na rynku hurtowym ceny detaliczne benzyny Pb95 i oleju napędowego spadły średnio o 13 i 14 gr/litr – mówi Urszula Cieślak z Reflexu. – To co warte podkreślenia, to to że średnia skala zmian nie odzwierciedla sytuacji na pojedynczych stacjach. Nie możemy nie wspomnieć, że na części stacji ceny spadają zdecydowanie bardziej niż średnia krajowa i zbliżają się do poziomu Pb95 6,00-6,20 zł/litr (minimalnie ok 5,90 zł/litr) i diesla 6,20-6,35 zł/litr, ale na części stacji pozostają zdecydowanie droższe, nawet o 50-70 gr/l.

– W dalszym ciągu spodziewamy się kontynuacji spadku cen paliw na stacjach do 5 groszy na litrze – mówi Rafał Zywert z Reflexu.

Dzięki aktualnym obniżkom średnioroczne ceny paliw na stacjach będą niższe niż w 2022 roku odpowiednio w przypadku benzyn o 2 proc. (12-16 gr/litr), oleju napędowego o 9 proc. (63 gr/litr) i autogazu o 8 proc. (26 gr/litr).

Czytaj też:
Nowe paliwo nie do każdego auta? Resort klimatu pomoże to stwierdzić
Czytaj też:
Od 1 stycznia 2024 roku na stacjach pojawi się nowe paliwo. Czym jest E10?

Opracował:
Źródło: Reflex.com.pl