Samochody odebrane pijanym kierowcom trafiają do Ukrainy

Samochody odebrane pijanym kierowcom trafiają do Ukrainy

Mieszkańcy stolicy masowo opuszczają Kijów
Mieszkańcy stolicy masowo opuszczają Kijów Źródło: Newspix.pl / ABACA
Informacja o tym, że Łotysze będą konfiskować samochody pijanym kierowcom i wysyłać je do Ukrainy, była swego czasu sensacją. Teraz do ogarniętego wojną kraju trafiła pierwsza partia takich aut.

Pomysł wydawał się tyleż szlachetny, co szalony. Łotysze zdecydowali, że samochody pijanych kierowców będą konfiskowane. Ale zamiast je licytować, uchwalono specjalną ustawę, na mocy której owe samochody pijanych kierowców będą trafiały na ogarniętą wojną i potrzebującą wszystkiego, co tylko możliwe Ukrainę.

Samochody z Łotwy: do Ukrainy

Plan wypalił. Od lutego 2023 roku do grudnia 2023 roku do Ukrainy trafiło już łącznie 271 pojazdów. Portal Delfi wylicza, że ich łączna wartość wynosi prawie 1 milion euro.

Przypomnijmy, że specustawa została uchwalona 16 lutego. Weszła w życie natychmiast i pierwsze auta zaczęły trafiać do Ukrainy jeszcze w tym samym miesiącu. Łotysze przekazują auta Ukraińcom partiami. Jak donosi portal Delfi, w tej chwili szykują do wysyłki kolejne 34 samochody za 160 tys. euro łącznie.

Samochody z Londynu: do Ukrainy

Portal Interia.pl uzupełnia wiadomość o kolejną, że do Ukrainy będą trafiać pojazdy, które nie spełniają norm strefy czystego transportu (ULEZ) w Londynie. Chodzi o samochody z silnikami Diesla sprzed 2015 roku (poniżej normy Euro 6 i samochody benzynowe sprzed 2006 roku (poniżej normy Euro 4).

Londyńczykom zaoferowano po 2 tys. funtów za ich złomowanie. Takich pojazdów, które trafią do Ukrainy, jest aż 700 tys. Będą przekazane za darmo.

Czytaj też:
Nowe kary dla pijanych kierowców.
 Prawo już obowiązuje
Czytaj też:
Nawet 20 lat więzienia dla pijanych kierowców.
 Nowe kary już od 1 października

Opracował:
Źródło: Interia.pl / Delfi