Zaskakująca sytuacja u dealerów. Choć ruch był mniejszy, to sprzedaż rosła

Zaskakująca sytuacja u dealerów. Choć ruch był mniejszy, to sprzedaż rosła

Salon samochodowy
Salon samochodowyŹródło:Grupa PGD
Ruch w salonach samochodowych w 2023 roku spadał. Było gorzej niż w 2022 roku. Związek Dealerów Samochodów podsumował rynek w raporcie, który wskazuje na paradoks sytuacji w Polsce.

Ruch w salonach samochodowych w 2023 roku spadał. Jednak sprzedaż nowych samochodów stale rosła, pomimo że samochody były coraz droższe. Okazuje się, że polscy klienci coraz rzadziej „fizycznie” odwiedzali salony. O niezwykłej sytuacji na rynku donosi Związek Dealerów Samochodów i Proxi.cloud, które opublikowały raport Ruch w salonach, podsumowujący cały rok 2023.

Powrót do normalności

Ostatni rok minął branży dealerskiej w atmosferze powrotu do rzeczywistości przedpandemicznej. Coraz lepsze wyniki sprzedaży nowych samochodów, zażegnanie kryzysu dostępności pojazdów, półprzewodników, surowców, zerwanych łańcuchów dostaw to tylko niektóre z wielu czynników, które powodują, że możemy mówić o powrocie do zdrowego stanu branży. Mimo, że nadal nie osiągnęliśmy wyników tak dobrych, jak w roku tuż przed pandemią, to nadal mówimy o wysokim wzroście sprzedaży nowych samochodów w Polsce. W 2023 roku sprzedano o około 10 proc. więcej wszystkich samochodów w kategorii do 3,5 tony.

Salony pustoszeją

Pozornie zaskakujące są zatem wyniki, jakie widzimy w najnowszej edycji raportu Ruch w salonach, publikowanego co kwartał. Ostatnie wydanie za rok 2023, prezentujące wyniki czwartego kwartału, zestawione z poprzednimi trzema edycjami, pokazuje, że coraz mniej klientów decydowało się na „fizyczne” wizyty w salonach samochodowych.

Ostatni badany okres przedstawił rekordowo niskie wyniki ruchu w salonach. Liczba unikalnych klientów była niższa nawet o ponad 32 proc. w przypadku marek premium. We wszystkich przebadanych salonach, których było nieco ponad 1700, liczba klientów w porównaniu z rokiem 2022 spadła o średnio 18,9 proc. Jak można się domyślić sytuacja nieco lepiej wyglądała w przypadku marek wolumenowych, tutaj liczba klientów spadła o „tylko” o 15,9 proc.

Analogicznie sytuacja wyglądała w przypadku ogólnego ruchu w salonach, jednak wyniki były proporcjonalnie słabsze. Ruch w wszystkich salonach w porównaniu z rokiem 2022 spadł o 19,5 proc., w salonach marek premium aż o 35 proc., a w pozostałych o 15,4 proc.

Wizyta stała się zbędna

W porównaniu z resztą roku ostatni kwartał wypadł najgorzej. Mimo tego, że cały 2023 rok nie wyglądał najlepiej, to w poprzednich badanych okresach wyniki dla ruchu w salonach oraz liczby unikalnych klientów były o średnio parę punktów procentowych lepsze. W pierwszym kwartale (jako jednym) odnotowano nawet wzrosty, sięgające odpowiednio 5,6 proc. (ruch w salonach) i 7,6 proc. (liczba klientów). Końcoworoczne wyniki pokazały, jak bardzo spadło zainteresowanie wizytą w salonie.

Firmy napędzają sprzedaż

Autorzy raportu zaznaczają, że u podstaw tej sytuacji leżą rosnące ceny nowych samochodów oraz pozbywanie się przez samych producentów budżetowych modeli ze swoich gam. Coraz mniej odbiorców indywidualnych jest w stanie sobie pozwolić na kupno auta z salonu. Eksperci zwracają uwagę na fakt, że rejestracji nowych samochodów w Polsce w około 70 proc. dokonuje się „na REGON”, a w praktyce całkowity udział sprzedaży do firm jest jeszcze większy. Według szacunków może wynosić ok. 85 proc.

Czytaj też:
Nowe auto za mniej niż 60 tys. zł. To jedyny model w Polsce
Czytaj też:
Rewolucja w rejestracjach pojazdów. Eksperci rozwiewają wszystkie wątpliwości

Opracował:
Źródło: ZDS