O istnieniu tzw. zakopianki wiedzą niemal wszyscy – właśnie rozpoczął się jej remont. Onet podał, że obejmuje on jezdnię, a także chodnik od jednego ze skrzyżowań do wiaduktu za autostradą A4.
Utrudnienia w ruchu drogowym zaczną się w środę (11 sierpnia) – na jezdni w kierunku Myślenic (Małopolska).
Małopolska. Niełatwa sytuacja kierowców w Zakopanem. Do kiedy potrwa remont?
Z ustaleń portalu wynika, że remont potrwa przez ok. 10 tyg. (zakończy się jesienią – bliżej drugiej połowy października). Ale to na tzw. papierze, bowiem może się przeciągnąć – wszystko zależy m.in. od warunków atmosferycznych, na co zwracają uwagę przedstawiciele magistratu.
Zaleca się kierowcom i pieszym zachowanie szczególnej ostrożności w miejscach, gdzie trwały będą prace modernizacyjne.
To trzeba wiedzieć o „zakopiance”
Skąd wzięła się nazwa „zakopianka”? To jedna z najpopularniejszych tras w kraju. Znajduje się na południu i prowadzi z Krakowa do Zakopanego – czyli ze stolicy Małopolski do stolicy polskich gór. Kierowcy, którzy z niej korzystają, zaczynają od drogi krajowej nr 7, a następnie – w Rabce-Zdroju – wjeżdżają na tę o nr 47. Całość ma długość 102 km.
Trasa jest dwujezdniowa na odcinku prowadzącym od Krakowa do Nowego Targu Południe. Na odcinku Myślenice-Rabka mamy drogę ekspresową. Zakopianka powstawała etapami – zaczęła być budowana już ponad dwie dekady temu.
Co ciekawe, padł tam niedawno rekord – w Luboniu Małym, w ubiegłą niedzielę (9 sierpnia), przez tamtejszy tunel na trasie S7 przejechało blisko 55 tys. aut. Poinformował o tym portal Limanowa. Redakcja lokalnego serwisu limanowa.in przypomniała przy okazji, że tunel na S7 (Lubień – Rabka-Zdrój), który do użytku oddany został w 2022 roku, ma ponad dwa tysiące kilometrów. Cała trasa pochłonęła 2,5 mld zł (1,3 mld PLN pochodziło z z budżetu Unii Europejskiej).
