Stellatis kilka miesięcy temu przedstawił strategię rozwoju do 2030 r. Zapowiada wprowadzenie do tego czasu ponad 60 modeli oraz 50 istotnych liftingów i modernizacji. Aż 70% inwestycji ma trafić do czterech globalnych marek: Jeep, RAM, Peugeot i Fiat. To bardzo dobra informacja dla Polski, ponieważ fabryka w Tychach, która działa od 26 lat jest filarem działalności firmy. Fabryka koncernu Stellantis dotychczas wyprodukowała ponad 5 milionów silników. Jubileuszowa jednostka napędowa to 3-cylindorwa T-Gen 3, która trafiła pod maskę Jeepa Avengera.
Jeep Avenger
Jeep Avenger jest bardzo świeżym modelem, bowiem po raz pierwszy zaprezentowany został w 2021 r. a dopiero w 2023 r. trafił do produkcji. Do jego budowy wykorzystana została francuska płyta CMP, która służy również produkcji np. Opla Mokki czy Peugota 2008.
Nowy model zyskał legendarny pionowy grill, który jest znakiem rozpoznawczym marki, dwusektorowe reflektory LED i modną w ostatnich latach klamkę drzwi wkomponowaną w słupek C.
Kabina została bardzo dobrze przemyślana. Łączna liczba schowków pomieści niemal 40 litrów dodatkowych podręcznych drobnostek.
Galeria:
Jeep Avenger
Premiera modelu
Jeep Avenger debiutował jako elektryk. Wzbudził zainteresowanie, ponieważ był pierwszym modelem amerykańskiej marki, który był w pełni elektryczny. Niestety od razu zniechęcił dużą część odbiorców, która oczekiwała samochodu spalinowego. Producent jednak nie zdradził tych planów, ale już w październiku 2022 r. zaprezentował Avengera z silnikiem 1.2 Turbo PureTech skonstruowanym przez Peugeota. W 2023 r. pojawiła się również wersja hybrydowa. Jeep Avenger szybko zyskał zarówno dobre wyposażenie, jak i szeroką gamę silników.
Międzynarodowy sukces
Do września 2026 r. złożono ponad 290 tys. zamówień. Z czego aż 60% stanowiły wersje elektryczne. We Włoszech Jeep Avenger jest najlepiej sprzedającym się SUV-em oraz drugim najpopularniejszym modelem na rynku (pierwsze miejsce należy do Fiata Pandiny).
Jeep w wyprzedaży
Aktualnie Jeep przecenił Avengera na kwotę 89 500 zł. Takie ceny widnieją w nowym cenniku, chociaż w kilku miejscach mamy informację o cenie 112 650 zł. Szukając dalej Avengera w dobrej cenie trafiliśmy na ogłoszenie w portalu ogłoszeniowym. Dealer Jeepa Avengera wycenił na 92 300 zł. Cena katalogowa tego egzemplarza wynosiła 116 800 zł, więc przecena wynosi 24 500 zł. Czy warto zainteresować się taką ofertą? Sprawdzimy.
![]()
Pod maską oferowanego modelu znajduje się silnik 1.2 GSE T3 Turbo o mocy 100 KM. To sprawdzona konstrukcja koncernu PSA, stosowana od 2019 r. m.in. w wielu Peugeotach, Citroenach i Oplu. Od 2023 r. dostępna jest również pod maską Jeepa Avengera. Konstruktorom udało się obniżyć spalanie i emisję spalin, poprzez zastosowanie filtra GPF. W praktyce spalanie potrafi wynieść nawet mniej niż 5 l/100 km.
Avenger mierzy 4084 mm długości, 1981 mm szerokości i 1528 mm wysokości. Pojemność bagażnika może nie jest imponująca, bo to zaledwie 360 litrów, ale ma wiele innych zalet, jak napęd, niskie spalanie, duży prześwit i wyposażenie.
Jeep Avenger dostępny jest w czterech wersjach wyposażenia: Longitude, Altitude, 85th Anniversary oraz Summit.
Wyposażenie Longitude objemuje między innymi:
- Reflektory przednie w technologii Full LED
- Czarna deska rozdzielcza
- Uretanowe koło kierownicy
- Tapicerka materiałowa
- System multimedialny z ekranem o przekątnej 10,25”
- Cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 7”
- Tempomat
- Asystent zjazdu ze wzniesienia
- System Selec-Terrain® z czerwonym gumowanym selektorem
- Klimatyzacja automatyczna
- Tylne czujniki parkowania
- Elektroniczny hamulec postojowy
- Asystent pasa ruchu
- Kamera systemu monitorowania zmęczenia kierowcy
- System rozpoznawania znaków drogowych
Nowy Jeep Avenger ma ciekawą stylistykę i przykuwające wzrok elementy wyposażenia. Zaprojektowany został tak, aby sprostać nawet najbardziej wymagającym klientom. Nabywcy mogą wybrać opcję benzynową, e-Hybrid, 4xe oraz w pełni elektryczną.
Avenger stał się sprzedażowym hitem, chociażby we Włoszech. Kompaktowe wymiary, niskie spalanie i całkiem niezłe wyposażenie, czynią z niego model warty uwagi. Dodatkowo Jeep oferuje gwarancję przez 8 lat do limitu 160 000 kilometrów.
Koniec roku to idealny moment, aby zastanowić się nad zakupem, ponieważ dealerzy nie chcą zostać z autami wyprodukowanymi w 2026 r. To doskonały czas na poznanie ofert dealerów i negocjacje.
Czytaj też:
Renault wyprzedaje rocznik. SUV z LPG za 74 tys. złotych
