Dealerzy muszą być gotowi na rewolucję. Także Volkswagen zmieni sposób sprzedaży aut

Dealerzy muszą być gotowi na rewolucję. Także Volkswagen zmieni sposób sprzedaży aut

Volkswagen ID.4
Volkswagen ID.4 / Źródło: Volkswagen
Kolejny koncern poinformował o rewolucji w sposobie sprzedaży samochodów. Niedawno zrobił to Stellantis, rozwiązując umowy z dealerami, teraz o zmianach poinformował Volkswagen. Czego dotyczą i dlaczego są rewolucyjne?

O zmianie sposobu sprzedawania aut, rozwiązaniu wszystkich umów z dealerami i nowych negocjacjach z nimi w koncernie Stellantis (Peugeot, Fiat, Opel, Citroen, Chrysler i inne marki) pisaliśmy na naszych łamach.

Agencyjny model w całej Europie

Grupa Volkswagen, podczas Europejskiego Kongresu Dealerów, również poinformowała, że planuje rozszerzyć tzw. agencyjny model sprzedaży pojazdów elektrycznych o dodatkowe marki i rynki w Europie.

Do tej pory taki system sprzedaży został wdrożony w 2020 roku przez markę Volkswagen w Niemczech i Austrii, jak czytamy na stronach IBRM Samar. Klienci indywidualni mogli w ten sposób kupić samochody elektryczne z gamy ID. Teraz przyszedł czas na rozszerzenie tego systemu sprzedaży o następne kraje Starego Kontynentu i kolejne marki z Grupy VW.

Od 2023 roku model agencyjny sprzedaży samochodów elektrycznych ma być sukcesywnie wdrażany na kluczowych europejskich rynkach takich jak: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, Polska, Irlandia i Szwecja. Obejmie marki: Audi, Skoda, Volkswagen oraz Volkswagen Samochody Dostawcze. Także w tym przypadku, tak będzie można kupić samochód elektryczny (BEV). Jak poinformował koncern, jeśli chodzi o markę Cupra, nowy system sprzedaży będzie implementowany stopniowo, począwszy od wprowadzenia na rynek pierwszego w 100 proc. elektrycznego modelu Cupra Born. Marka ma wdrożyć sprzedaż agencyjną dla całego portfolio modelowego.

Rynek się zmienił, dealerzy też muszą

Czym jest tzw. agencyjny model sprzedaży? W tym przypadku klienci kupują samochód nie w autosalonie, a „bezpośrednio od marki”. Jak tłumaczą przedstawiciele VW, dealer pełni w tym przypadku rolę agenta, a jego zadaniem jest zapewnienie obsługi klienta. – Wdrożenie modelu agencyjnego wynika ze zmieniających się zachowań klientów. Coraz więcej osób rozpoczyna swoją zakupową podróż w internecie. Najczęściej, zanim odwiedzą dealera w celu konsultacji i odbycia jazdy próbnej, mają już wybrane przez siebie auto i przygotowaną specyfikację. Dlatego możliwie szeroka interakcja z marką za pomocą kanałów online i offline jest kluczowa, aby odbiór i doświadczenie w całym procesie było doskonałe – twierdzi Tomasz Tonder, dyrektor PR & Corporate Affairs Grupy Volkswagen Group Polska.

Czytaj też:
Gigant wypowie umowy wszystkim swoim serwisom i dealerom

Źródło: IBRM Samar, VW
+
 0

Czytaj także